|
03.06.2010, BeeBBo: "Chłopaki, daliście świetny występ w Gniewkowie. Dziękuję za chwile śmiechu, zabawy i przede wszystkim przygotowania!!! Potraktowaliście NAS indywidualnie, z dużą dozą poczucia humoru. Dzięki, byliście super!!!" 27.05.2010, Mariusz Górniak: "Witam Wczoraj ubawiłem się świetnie na Waszym występie w Częstochowie. Okupowałem pierwszy rząd wraz z małżonką. Daliście super przedstawienie, skoro nawet ją potrafiliście rozśmieszyć do łez. Zauważyła nawet, że na żywo jesteście jeszcze lepsi. Skecz premierowy zajebisty. Zaglądajcie częściej do Częstochowy. PS Tylko nie jedźcie przez Siewierz;" 14.05.2010, Ania Karakiewicz: "Hej, Nie wiem od czego zacząć... może powiem tak, wczoraj w Gryfinie spełniło się takie moje malutkie marzenie - zrobiłam sobie z Wami zdjęcie, mogłam chwilę porozmawiać a teraz będę przeżywała to przez jakiś dobry miesiąc J Chciałam podziękować za to, że jesteście, za to co robicie i błagam Was nie zmieniajcie się nigdy, bo tak pozytywnie zakręceni ludzie sprawiają, że człowiek zapomina o problemach, odcina się od szarej rzeczywistości i świat od razu wydaje się piękniejszy J nie wiem czy sobie zdajecie sprawę ile dobrego niosą ze sobą Wasze poczynania na scenie. Przez Was mam dzisiaj zakwasy, ale i tak czuję pewien niedosyt bo godzina z Formacją Chatelet to stanowczo za mało! Przydałaby się cała noc... (zabrzmiało jak zabrzmiało ;P) Życzę dalszej, owocnej pracy na scenie J i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miała okazję doświadczyć dzięki Wam zakwasów. Czekam z niecierpliwością na występ w Szczecinie (chociaż znając nasze miasto nie wiem czy to tak szybko nastąpi, także chyba będę musiała przejechać się do Krakowa) p.s. uwielbiam oglądać Was w TV, ale jednak występ na żywo to całkiem inna bajka." 25.11.2009, Eva Dołmat: 22.11.2009, Marta Filipowska: "Hi....właśnie wróciłam z Groteski. Było śmiesznie....jak zawsze....ale prawdę mówiąc liczyłam na jakieś nowości...Jestem Huciarą śledzącą poczynania Hutasów...i pewnie takich jest dużo więcej...dlatego dajcie nam nową dawkę "łaskotek" a nie gilgotajcie tym samym:):) Buźka, Tuśka." 22.09.2009, Ania Kowalczyk: "Cześć, My się poznaliśmy. Byłam na Waszym występie w Kartuzach i tam się sobie przedstawiliśmy, Wy ze sceny ja z tłumu :) Pewnie dostajecie masę takich maili więc nie będę tu jakimś wyjątkiem, jednak zawsze miłe gesty to miłe gesty. Chciałabym Wam w imieniu znajomych, z którymi byłam, oraz swoim własnym podziękować za występ. Bawiliśmy się przednio. Było zimno, wszystkie 60 palców (znajomych też policzyłam, bo pewnie też im było zimno) zmarzło ale za to przepony rozgrzaliście do czerwoności ;) Bardzo lubię takie kameralne, niereżyserowane występy ponieważ dajecie się ponieść ułańskiej fantazji i improwizujecie ile się da :) Już się nie mogę doczekać Waszego październikowego występu w Gdańsku! Jeżeli Adam G. nadal na tą żonę czyha, to ja mogę się zgłosić na ochotnika ;) Żeby nie było, że gołosłowna jestem to nawet kontr- wierszyk ułożyłam: *Może to fajne miasto Kartuzy, Ale bardzo nie twarzowe są rajtuzy. Lepiej w "Relaksy" pieniądze zainwestować, I Gdańszczankom dać się oczarować. *... wesoła poniedziałkowa twórczość :)* Jeszcze raz dzięki serdeczne. Do zobaczenia." 24.08.2009, Klaudia Strzyżewska: "Witam :) Chciałam tylko napisać, że tworzycie naprawdę zgrany zespół. Skecze - świetne. Szczególnie do gustu przypadła mi obgryzająca paznokcie Krystyna. Takie kobiety trzeba podziwiać ;) Btw. Mam nadzieję, że zawitacie kiedyś do Gniezna. Albo chociaż w okolice Gniezna, bo zobaczyć kabaret na żywo, a przez szklany ekran to spora różnica. Pozdrawiam." 21.04.2009, Małgorzata Poprawska: "Witajcie:) Wielkie ukłony za to niesamowite show, które zrobiliście wczoraj w Poznaniu (20.04.2009) Słowo niesamowite i tak niewystarczająco oddaje to co działo się na scenie poznańskiej Obory;P. Największe słowa uznania za niekończące się bisy (no ale czego nie robi się dla najlepszej publicznosci pod słońcem:D) i za naturalność bo widać, że to co robicie sprawia przyjemność nie tylko zafascynowanej publiczności ale również Wam samym. 100xDziekuję i mam nadzieję, że wkrótce spotkamy się znowu:)" 06.04.2009, Wojtek Kozłowski: "Niestety, mimo sympatii dla Was wszystkich, to co zobaczyłem wczoraj (5.04.09) w TVP było żałosne. Wyglądało, że jak brakuje pomysłów na rozbawienie publiczności to zawsze można pośmiać się ze szczerbatego sąsiada, co mu kiedyś zęby kotoś powybijał. Polska Centralna to nie jest jedynie miasto z Pałacem Kultury lecz również Płock (który też był stolicą Polaków); Kalisz, uznawany za najstarsze miasto w Polsce; Łęczyca ze jej Zamkiem Królewskim oraz masa innych urokliwych zakątków, których nie brak i w mieście z PaJacem Kultury. Lider krakowskiego kabaretu w krakowskim klubie a zachowanie jak z "Centralnej Polski". A mówią że noblesse oblige." 29.03.2009, Zielonogórka: "Zielona Góra się kłania! Totalnie zachwycona waszym występem! Muszę przyznać, że na żywo ogląda się was wyśmienicie! Nie mówiąc już o tym, że dowiedziałam sie dzięki wam wielu nowych rzeczy choćby, że kobiety zamieszkujące Zieloną Górę to Zielonogórki ( Grzana, że się tak spoufale...to była perełka ;p ) oraz że szef Kawonu pali w piecu wiewiórkami w brykiecie ( a to skubaniec)! A poza tym nie wiedziałam , że kupując bilet na wasz występ można dostać bukiet kwiatów( tu ukłon w stronę Michała )choć pierwotnie był on dla was! XD Zastanawia mnie tylko fakt o ile przekroczyliście dozwoloną prędkość jadąc do Sulechowa po tym jak zielonogórska publiczność wymusiła 3 bisy? Przybywajcie do nas częściej!" 20.03.2009, Agnieszka: "Wszystko co DOBRE może być jeszcze LEPSZE! Pozdrowienia od PAŃ BIBLIOTEKAREK ... "na pająka"! ;-)" 09.03.2009, Marzena Piłat: "Witam! Normalnie jesteście dobrzy ale na żywo BEZKONKURENCYJNI! Mamy nadzieję, że formacja ma równie miłe wspomnienia ze słupeckiego występu co widzowie :) Pozdrawiamy Słupca, Strzałkowo i Mielżyn" 12.02.2008, Konrad Dąbrowski: "kajamy się w pas i nadrabiamy zaległości, skecze zabawne aczkolwiek brakuje im czasami tego błysku, tej ręki boga którą miał maradona, co nie znaczy ze nie jest ok, i pamiętajmy, że najlepsza matka to cudza matka. pozdrawiamy ekologicznie! ekipa wędrowna trupa SZU." 16.12.2008, si.m: "Witam. Jestem świeżo po moim pierwszym razie z F.Chatelet na żywo.:) I jestem zachwycona! Macie wielki dar spontaniczności i improwizacji. Trzy bisy to stanowczo za mało! Powiem krótko: chcę jeszcze!!! Czekam na kolejny występ w stolicy i .. pozdrawiam serdecznie!" 02.11.2008, Monika: "Jesteście zajebiści ;* Już nie mogę doczekać się Waszego występu w Katowicach... szkoda tylko, że to dopiero za miesiąc :(" 26.10.2008, Monia: "Wasz ostatni występ w Adrii (23.10) mile mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się tylu nowych skeczy. Nie mogłe też zabraknąć poligonu, który żyje własnym życiem i zawsze wyjdzie inaczej. Trzymajcie tak dalej! Pozdrawiam." 17.09.2008, PannaNaZamku: "Byłam 16 września na Waszym występie w Rotundzie. Do tej pory piosenka Hiszpanina tłucze mi się bezlitośnie w głowie, tak, że nie mogę racjonalnie myśleć. Coście najlepszego zrobili! ;))" 17.09.2008, zahria_shamir: "Cześć Kochani! Nie będę się rozwodzić - bez żadnych wstępów powiem po prostu - DZIĘKUJĘ: Za śmiech. Za łzy. Za zmarszczki mimiczne. Za obolałe policzki. Za zdarte gardło. Za ciarki na plecach i dreszcze na całym ciele. Za zdrętwiałe od klaskania dłonie. Za cierpliwość. Za uśmiech. Za "Oczywiście". Za komplement od Adama M. Za fryzurę i dzwonek w telefonie Adama G. Za to, że Michał potrafi grac na gitarze. Za szczerze podniesioną do góry zieloną kartkę. Za rozszerzone źrenice. Za zdziwienie. Zaskoczenie. Niespodziankę. Za dwie godziny euforii. Za 10 minut żalu. Za niedosyt przed i po. Za foliową reklamówkę. Za Hiszpanina. Za poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek I za weekend też. Za sjestę. Za grappę. Za światła. Za dym. Za nastrój. Za kilometry nadziei. Za nieskończoność błogości. Za wygięcie nogi. Za "tup", za "tup" i za "tup". Za głębokie "Uuuuuuooooo" wydobyte z trzewi. Za obgryzione paznokcie. Za piski radości. Za jęk zawodu [koniec pojedynku]. Za zrealizowanie planów z 200-procentową normą. Za przyjemność oglądania. Za słodycz słuchania. Za finalsong. Za celne Miśkowe trafienie ta pomarańczową kulką [lewa skroń]. Za W11. Za "mmmmm...", "ach!", "mrrrrrrau!" i za "biiiiiiiiiiip" [zastawki nie wytrzymały], czyli za te wszystkie nieskoordynowane onomatopeje, które oddają moje myśli i odczucia. Za sukcesywnie przełamywaną niesmiałość. Za drżenie głosu. Za to, że leczycie chorobliwe doły i przeganiacie smutki. Za to, że po spotkaniu z Wami nie chce się wracac do szarej rzeczywistości. Za Sztyrlic z Kirlicem. Za pointę. Za spełnione marzenie. Dziękuję, dziękuję, po tysiąckroć DZIĘKUJĘ. Dzięki, Wam, chłopaki, za to, że jesteście." 21.07.2008, Andrzej: "Dzięki za wspaniałe skecze w Działoszynie. Granie live super." 05.07.2008, Ola: "hej mam na imię Ola i mieszkam w tarnowskich górach i jestem Waszą wielka fanką.Jak w telewizji puszczaja Wasze wystepy to zawsze płaczę ze śmiechu:))))a najbardziej lubie BUBę:)))) życze Wam dalszych sukcesów, pozdrawiam serdecznie." 22.06.2008, Marta: "Chłopaki, kiedy wystąpicie w Krakowie? :) Ostatnio widziałam Adama G. na moim osiedlu, ale rozmawiał przez telefon, więc go nie pytałam ;) A poza tym, zamiast się uczyć do sesji to ja oglądam w necie Wasze skecze :P Które niezmiennie mnie rozbrajają ;) Pozdrowienia gorące!" 07.06.2008, Radek Balcerzak : "po prostu jesteście zajebiści" 01.06.2008, Joanna: "nck - kraków - 30 maja 2008 - a niech Was ! moje dzieciaki z " zerówki " były zachwycone ! ja też ! pozdrawiam serdecznie i dziękuję za 20 autografów ! obyście (się) tak dalej prowadzili :)" 28.05.2008, Pati: "Wasz występ w Poznaniu był rewelacyjny, znakomity, świetny itd. (nie da się tego opisać). Telewizja nie oddaje tego klimatu, który panuje podczas Waszego występu. Spełniło się moje marzenie - wreszcie miałam okazję zobaczyć Was na żywo! Było to ogromne przeżycie! Dziękuję Wam z całego serca za świetny występ i miłą atmosferę, a także za to, iż rozśmieszyliście poznańską publiczność do łez. Obiecuję, że gdy będziecie następnym razem w Poznaniu, przyjdę na Wasz występ ponownie.Do zobaczenia! Pozdrawiam." 12.05.2008, Anka: "jestescie najlepszym kabaretem wasze skecze sa super a najlepszy jest buba . jestescie zabawni i przystojni. macie poczucie chumoru z niecierpliwością czekam na wasze dalsze skecze pozdrawiam. " 06.05.2008, Kuba: "Witam, Szkoda że nie mieliśmy z wami okazji porozmawiać po występie... Ale mamy wam do powiedzenia jedno jesteście zajefajni... Przede wszystkim podobała sie nam według nas lepsza BU BA.... Pozdrawiam" 11.04.2008, Duruś. vel. Palinka: "Ciekawa jestem czy wy w ogóle to czytacie. Przecież wiadomo, że będą tu same pochwały. Ale niech tam. Gratuluję pierwszego występu w Radomiu :) Było absolutnie sympatycznie. Fakt, nie było pełnej sali, ale czy to ważne... Sadzę, że Michał mógłby spokojnie zrobić karierę jako czajnik sceniczny. A Adam Małczyk jako kibol z Kielc. Grzana niech zostanie w Nowej Hucie^^ Pozdrawiam bardzo serdecznie" 24.03.2008, Aśka: "Jesteście super, cudowni i w ogóle :D Jednego chcę wam pogratulować - oddaję pokłon w stronę waszych umiejętności improwizacji, a także szczere wyrazy uznania dla p. Michała za jego całokształt. Na żywo jeszcze nie miałam szans Was ujrzeć, lecz mam nadzieję że choć raz szlak Waszych wędrówek potoczy się przez moje małe miasteczko Żywiec :) Jesteście najlepsi na scenie i poza nią na pewno też!:) Gorąco pozdrawiam, buziaki dla wszystkich członków zespołu - jesteście fantastyczni, dzięki wielkie za to co robicie! " 19.03.2008, Arek: "Witam, Tępiąc zimową nudę, trafiłem na kilka waszych występów. Uśmiałem się zdrowo. Będę musiał jeszcze coś wyszperać bo zdrowie jest najważniejsze. Co by to było gdyby nie było Chatelet? Pewnie nic. Ale było by na pewno nudniej. Dziękuję Chatelet że istniejecie! Dziękuję waszym mamą za to że was urodziły! - to już chyba była przesada :-) Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów." 16.03.2008, Karolina: "Gorące buziaki ze Szczecina śle dziś dla Was Karolina ;P Nadal żyje Waszym występem a skecz "Poligon wojskowy" doprowadził mnie dziś do łez...szczęścia oczywiście ;) I z tego miejsca pragnę Wam pogratulować jednej rzeczy-umiejętności grania tego, czego początkowo nie było w scenariuszu, czyli po prostu czystej IMPROWIZACJI :D I oby było jej na występach jak najwięcej, bo to jest sekretem salw śmiechu i gromkich braw. A p.Michałowi należy pozazdrościć POWAGI NA SCENIE ;))) (było 3:0) i niezwykłej gibkości, choć wygięcie nogi jest ponoć "fizycznie niemożliwe" :P P.S. Dzięki za autografa i zdjątko w Galaxy :) Buziaki ;*" 12.03.2008, Anja Nawrocka: "Witam! Wielkie dzięki za super występ w Olsztynie!!! Jesteście niezwykłym kabaretem który potrafi rozbawić całą halę ludzi do łez. Tak jak mówiliście na wasz występ przyszła połowa Olsztyna,i myślę że wszyscy naprawdę jeszcze bardziej Was pokochali;) Naprawę można nieżle się uśmiać kiedy widzi się Michasia w spódnicy i rajstopach (nauczycielka-heh) albo że widzi się jak robią koty-to było super- wszyscy płakali ze śmiechu. Nie wspominając już o ,,Bubie"-to poprostu rozbraja śmiechem.I fajnie było sie dowiedzieć o tym że Adaś.M.ma łydki z przodu...niezły był kawał o kobiecie...Cały czas mam przed oczami wasze skecze i co rusz się śmieje.Bo tak samo jak wy kocham się śmiać i kocham wasz kabaret.) Tym niezłym poczuciem humoru można zarazić się tylko na waszych występach!!! Jesteście po prostu the best na scenie i poza nią...fajnie było z wami pogadać za kulisami i dostać autografy oczywiście... Dziękuję i pozdrawiam PS.Aha, ja też niewiem skąd się wzięła nazwa "Urania".;)" 06.02.2008, kaaarola: "Ja opini za bardzo wystawić nie mogę bo nie byliście u nas na prowincji (Jarosław) ale powiem tylko że BUBA Z KATARYNIARZY BYłA NAJLEPSZA!!! No i pozdrowienia załączam dla wszystkich bo jesteście śliczni jak budyń z soczkiem :P" 31.01.2008, Renata: "Chciałam Wam bardzo podziękować za występ w Harendzie 28 stycznia. Dla mnie to było o tyle ważne, że graliście dla mojej siostrzenicy Hani. Jesteście wspaniali!!!!!!!! Popłakałam się... ze śmiechu. Jeszcze raz wielkie dzięki. Pozdrawiam i liczę na więcej , jak będziecie w Warszawie:)" 29.01.2008, Monika: "Formacjo Chatelet! Jesteście najcudowniejsi na świecie. Wspaniali! Genialni! Idealni! Super! Boscy! Doskonali! Fenomenalni! Niezwykli! Zachwycający! Dziękuję z całego serca za występ w Puławach, dziękuję! Jesteście zupełnie fantastyczni! Kapitalni! Ponadprzeciętni! Rewelacyjni! Niepospolici! Unikalni! Wyjątkowi! Niewiarygodni! Rozbrajający! Olśniewający! Myślę, że dzisiaj Puławy pokochały Formację i nigdy Was nie zapomną. Godne podziwu jest to, że zachowujecie się na scenie tak swobodnie, i potraficie sprawić, że ludzie też czują się naturalnie. Nie chcieliśmy się z Wami rozstać! Całą drogę do domu nie mogłam przestać się śmiać... Bardzo pozytywnie też odbiera się to, że za każdym razem gdy się ogląda jakiś skecz, jest w nim coś nowego. Oglądałam "Urząd Pracy" nie raz, ale i tak się popłakałam ze śmiechu, gdy zobaczyłam jak Michaś włożył palce do herbaty... Tyle się działo! Haha, a ten policzek musiał boleć, nie? Albo jak Adaś M. klepnął (haha, walnął raczej) Michała w łopatkę... Albo jak mu spadła peruka... I nie mogłam uwierzyć że zobaczyłam Michasia w rajstopach i spódnicy... Dziękuję Wam bardzo gorąco! Wciąż mam przed oczami skecze i co chwila sobie przypominam jakiś szczegół i szczerzę się do ekranu, hahaha... Najbardziej jednak dziękuję Wam za to, że potraficie rozbawić ludzi do łez, i że powodujecie, że się uśmiechają, robią się milsi, przyjaźniejsi, i chciałabym się już zawsze czuć tak jak dzisiaj na Waszym występie! Dziękuję Askaniuszowi, który zechciał się nam pokazać i pograć. Dziękuję Adasiowi M. za "ząb mądrości w kamizelce" i komentarz do tabletki... Adasiowi G. za łysinę "MacDonalda" i za komentarz o A.M. który ma łydki z przodu. Za to, że obaj tak genialnie zapowiedzieliście swój występ. Michasiowi za Bu-Bę i za to, że potrafi pokazac jak robią koty. I że zapytaliście czy możecie użyc wulgarnego słowa ;) I że pokazaliście nowy skecz o kobietach (swoją drogą, ciekawy ma przekaz). Za szowinistyczny dowcip. Za niesamowity czas! Długo bym mogła pisać. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś pokażecie się w Puławach i rozbroicie całą salę (nie wyłączając balkonu) swoimi żartami. Życzę Wam najserdeczniej, by nigdy nie zabrakło Wam weny, uśmiechu, rekwizytów, ludzi na sali którzy nie zechcą Was wypuścić, którzy popłaczą się ze śmiechu i pokochają Was całym sercem. Pozdrawiam, (Puławy, 29 stycznia 2008) PS. A teraz z czym się Wam kojarzą Puławy? Nadal z herbem i rycerzem na koniu, chemią i saletrą?" 29.01.2008, Hubert: "Dzięki za występ w Puławach (Te od AZOTÓW;)) Jesteście genialni. Pozdrawiam" 28.01.2008, Ola i Zbyszek: "Witajcie! Jeszcze raz dziękujemy za wspaniały wieczór w Harendzie. Pozdrawiamy serdecznie" 28.01.2008, Magdalena: "witam oglądałam wasz video czat i przyznam że w kilku miejscach popłakałam się ze śmiechu jesteście świetni wasze wyjątkowe poczucie humoru zaraża cieszę się że jeszcze są tacy ludzie na świecie oby tak dalej pozdrawiam" 02.12.2007, Patrycja: "Cześć. Śliczne dzięki za Wasz występ w Gliwicach. Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak ja. Na żywca jesteście rewelacyjni! Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce (mam nadzieję) :-)*" 29.11.2007, Małgosia: "Dzięki bardzo za występ w Gliwicach, było FAJOWO uśmiałam się jak nigdy. Czekam na nastepny." 25.11.2007, Monia: "Na występie w Bydgoszczy było superrr!!! (tak jak zresztą poprzednim razem w Adrii) Uwielbiam was na żywo ;p a co do występu to: Adamie M. (no bo w końcu jesteśmy na ty dzięki przedstawicielom publiczności i szampanowi;p) nie opowiedziałeś nam tego wierszyka xD a ogólnie to jesteście super extra itd. itp. Nie mogę się doczekać następnego waszego występu w Adrii. Pozdrawiam :D" 24.11.2007, Iza z Braniewa: "Wczoraj miałam okazję oglądać Was na żywo. Dawno tak się nie uśmiałam. Jesteście Zaje Fajni. Pozdrowienia z Braniewa J)" 16.11.2007, nate_k: "jesteście ZAJEBIŚCI:PP!!!!! BUBA i Suu-bioderko w lewo raz AHA, Suu-bioderko w prawo dwa AHA....wymiatają:P a wasze "no..soreczka" stało sie hasłem mojej klasy:PPPP kooooooooocham was:::**:))" 22.09.2007, Jacek z Agatą: "Witam. Chcę Wam powiedzieć chłopaki tylko tyle, że po zobaczeniu Was na żywca zmieniło mi się zdanie o Waszym kabarecie, to co pokazują w tv nie oddaje tego klimatu co występ przed publiką w kameralnej atmosferze. Mam nadzieję, że jeszcze będę miał okazje Was zobaczyć w takim klimacie jak na ziemi świętej w Licheniu ;-) podczas bankietu. Pozdrawiam." 01.09.2007, Jadwiga Magreta: "Trzeba powiedzieć, że Panowie z Formacji Chatelet są rewelacyjni... nic dodać nic ująć!!! W ogóle bardzo, ale to bardzo sympatyczni!!! Pozdrowienia z Mazur!!!" 26.08.2007, Marcin Biedroń: "HO! Gratuluję świetnego występu w Rabce!!! Był na prawdę niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju!!!" 13.08.2007, Bolek Paszkowski: "Zgadzam się dobrze poprowadzona IX noc K w M ale no właśnie co to jest łękotka??? W anatomii człowieka występuje jedynie ŁĄKOTKA lub w liczbie mnogiej ŁĄKOTKI tak na przyszłość pozdrawiam." 04.08.2007, Natalia Kaplita: "Wasz występ w Myśliborzu był świetny, niesamowity, fantastyczny, cudowny, uroczy, wspaniały... oj, chyba się klawiatura psuje...:D Nigdy jeszcze nie widziałam tak śmiesznego występu. najlepiej było jak w skeczu o wojsku po prostu się śmialiście. tak naturalnie. wtedy właśnie poczułam, że dzieje się coś ze mną niedobrego, a dokładniej z synchronizacją histerycznego rechoto-śmiechu z bulgotaniem brzucha. nie byłam w stanie się opanować. i właśnie za to Wam dziękuję. gorzej z panem Cezarym P, który występował dzień później. co prawda, ludzi było więcej, ale jego występ był słaby.... czekam ze zniecierpliwieniem na więcej występów niedaleko M-borza i Poznania, oraz na odpowiedzi od pana Michała i Adama:) papa :)" 27.07.2007, under-the-bridge: "Nigdy w życiu nie widziałam tak nienormalnych ludzi (nie wliczając mnie). Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Kiedy ogląda się Wasze durne, ale jednocześnie boskie skecze, idzie tylko ze śmiechu kwiczeć. I jak tu Was nie kochać? Mały und Grzana rox!" 16.07.2007, Tomek: "Mazurska noc kabaretowa przy waszym prowadzeniu do majstersztyk czy jak to sie tam pisze, Świetna zabawa mało się nie popłakałem ze śmiechu, pozdrawiam Grzanke, Adama. M. i Bu-Be oraz jego brata :D:D" 15.07.2007, Ada: "Chatelet!! Jesteście najcudowniejsi, najlepsi i najzabawniejsi i w ogóle naj naj... Po prostu wspaniali! Wczoraj oglądałam Mazurską Noc Kabaretową i stwierdziłam, że Adamy są lepsi nawet od Bałtroczyka;) A Euzebiusz... klasa;) "Zbiorowe kuku", "Uciekaj Euzebiuszu, uciekaj!!"- Michał - przejdziesz do historii Polski i w najnowszym wydaniu encyklopedii pod literką E znajdziemy Euzebiusza i Twoje zdjęcie;) Serdecznie was wszystkich pozdrawiam, gorąco ściskam i przesyłam słodkie buziaki w czółko... Zapraszam na występy do Łodzi, bo tu jakoś tak mało o was słychać.." 08.07.2007, Wiolla: "Nie wiem po co te „opinie”, przecież wiecie, że jesteście NAJLEPSI!!!!!" 25.06.2007, Magda: "Witam. Panowie. Jesteście świetni, chatelet to jeden z najlepszych polskich kabaretów. Z przyjemnością się was ogląda. ;] Mam pytanie, kiedy znowu zawitacie w Kołobrzegu? Tym razem, mam nadzieje, że ze skeczami, a nie tylko do prowadzenia imprez. ;] Serdecznie pozdrawiam pana Adama Małczyka i pana Adama Grzanke. Pamiętacie może zespół Vigor z Kołobrzegu? xD Jeszcze raz gorąco pozdrawiam. ;**" 21.06.2007, kasiakal83: "Chciałam tylko napisać, że jestem oszołomiona. Panowie jesteście chyba nie-! koniecznie z tej Ziemi =) Gratuluję pokręcenia. Pozdrawiam." 20.06.2007, Dorotken: "Wasz występ w Dzierżoniowie był fantastyczny, lepszy nawet od tych, które były w telewizji. Ja bez przerwy na Waszej stronie przeglądam rubrykę "co nowego?". Nie pojawiła się tam nawet najmniejsza wzmianka o występie na Dniach Dzierżoniowa, a minęło już 25 dni. Bardzo chciałabym abyście o tym napisali bo jak juz powiedziałam zagraliście rewelacyjnie. Przepraszam serdecznie jeżeli kogoś uraziłam . Mam nadzieję, że tak sie nie stało. Gorące uściski dla całej Formacji. P.S. Przyjedźcie jeszcze kiedyś do nas." 20.06.2007, Marta z Kielc (obecnie tymczasowo z NH): "Chciałam Wam tylko napisać, że Was uwielbiam :)) A numer z urzędem pracy jest po prostu boski (zwłaszcza Michał, i jego wykonanie "Pszczółki Mai" :P)!!! Pozdroofki cieplutkie dla wszystkich!" 20.06.2007, Smerfetka: "Buziaki dla calej Formacji Chatelet :* W JaŚle było suuper .... mam nadzieje ze jeszcze kiedys do nas przyjedziecie bo nie udalo mi sie dostac autografu ... ;] Pozdrowienia....." 19.06.2007, Edyta: "Ogromne podziękowania od fanki z Jasła za wspaniały występ. Na takie schow czekaliśmy bardzo długo, to była najlepsza impreza z wszystkich jakie kiedykolwiek organizowało Jasło. Dziękuję ogromnie i bardzo, bardzo gorąco pozdrawiam całą Formację Chatelet." 18.06.2007, Andrzej Poliwka: "Dziękuję za wasz występ na Dniach Jasła BYŁO SUPER (zabrakło tylko Buby) a wasze kawały miód. Wpadnijcie jeszcze kiedyś. " 09.06.2007, angelika176: "Nie wiem czy piszę na dobry e-mail ale co tam=P Chciałam Wam tak od siebie powiedzieć, że jesteście po prostu super!!!=) Dzisiaj mieliście występ w Skawinie... Dzięki, że przyjechaliście, nigdy się jeszcze tak nie śmiałam=) Euzebiusz wymiata...!=) Mam jednak lekki niedosyt, bo mogłam do Was podejść po autograf ale tego nie zrobiłam=/ No może następnym razem się uda. Dzięki za to, że jesteście!=) Nigdy nie rezygnujcie z tego kabaretu=) Musiałam to napisać...=P Aha, możecie napisać kiedy będziecie grać w Rotundzie? Bo na razie widzę, że macie dużo wyjazdów... Z góry dziękuje=)" 09.06.2007, fani: "witam. bardzo lubimy Formację.podoba nam sie wasza twórczośc. jednak zdecydowanie na minus oceniamy zmianę w personalnym składzie Formacji- żądamy usunięcia pana petynki. nie pasuje do was. z socjalistycznym pozdrowieniem" 05.06.2007, Justyna B z Wolbromia: "Spotkałam Formacje Chatelet kilka dni temu (2.06) na jednej z ulic w Krakowie. To spotkanie było dość zaskakujące ale bardzo szczęśliwe dla mnie. Chłopcy zrobili na mnie duże wrażenie - oczywiście pozytywne!;). Niestety nie mogłam zobaczyć ich występu na rynku krakowskim, ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miała okazje zobaczyć Ich na żywo :) Dziękuję za autografy, Aski'emu za śliczne zdjęcia, Michał'owi za uśmiech, Adam'owi M. za wszystko...;) Dziękuje Formacji Chatelet za fajne chwile...;):* Pozdrawiam" 05.06.2007, Esterka: "Chłopcy jesteś super, ekstra świetni !!!! Musicie być w Kętrzynie !!!!! Pozdrowienia z niego przesyłam!!!!!!" 04.06.2007, Wioleta Polaczek: "Hejka. Fajnie, że znów wpadliście do Strzelec Op., bo za pierwszym razem nie miałam okazji Was obejrzeć ;). Moim zdaniem jesteście najlepsi, inne kabarety mogą się schować ;) Dzięki za zdjęcia, tylko szkoda, że autografu nie dostałam, ale nie mialam zeszytu :( trudno... Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wpadniecie.... ;) Pozdrawiam, Trzymajcie się cieplutko. Buźki :*" 04.06.2007, Anula: "A ja muszę to z siebie wyrzucić!!! Nawet wy zawiedliście w Krakowie!!!!! Dlaczego były same starocie????????? Autografami się tego wynagrodzić nie da!!! Ale po mimo to i tak was lubię. Ciekawe czy to się tu pojawi?" 03.06.2007, Kamila: "Dziękuję Wam chłopaki za świetną zabawę na krakowskim rynku za zdjęcia i autografy ; p warto było zmoknąć stać tyle godzin i marznąć : ) co prawda cierpię teraz z powodu bólu kręgosłupa po wielogodzinnym staniu ale nie żałuję : ) pozdrawiam Was serdecznie i do (mam nadzieję a jak wiadomo nadzieja matka głupich a głupi ma zawsze szczęście ; p) a więc do zobaczenia : )" 02.06.2007, Łukasz Sokół: "Witam. Oglądałem dziś Wasz występ w Krakowie i doszedłem do wniosku, że widownia krakowska nie dorównuje tej w Ogrodzie Saskim w Lublinie ;-) Pozdrowienia" 30.05.2007, Stefni: "Powtórzę się, jeszcze pewnie zrobię to kilkakrotnie w tym dziale,ale... FANTASTYCZNIE BYŁO! :) W Dzierżoniowie znaczy się. Czasami miałam problem z usłyszeniem tego co działo się na scenie, przez oszalałe fanki Michała wrzeszczące mi do ucha ^^ ale dałam radę. A i Askaniusza pierwszy raz widziałam na scenie :) rewelacyjnie :)" 29.05.2007, veris87: "Oj tak, w Krakowie było gorrrąco, szczególnie w "Studio" - gratuluję pierwszego występu w temperaturze 80°C ;) Dzięki za te kilka godzin śmiechu bez przerwy - do dziś ćwiczę trudną sztukę krejzi fingers (vel szalony ślimak) ;D pozdrawiam i zapewne do zobaczenie gdzieś tam kiedyś w Krakowie ;) " 26.05.2007, Izabela: "Witam;] Daliście wspaniały występ w Krośnie. Pierwszy ale mam nadzieje nieostatni. Może wkrótce ponownie wpadniecie na podkarpacie;d?? Byłoby cudownie. Z utęsknieniem czekałam na obejrzenie waszego występu na żywo i dzięki mojej koleżance, która posiadała ów zaproszenie na zamknięta imprezę z waszym udziałem, mogłam się przekonać, że nie tylko w telewizji jesteście dobrzy.Dzięki za autografiki i za pozowanie do zdjęć;] Brawa są nudne: Aveee!!" 23.05.2007, Dorota B.: "Chciałam po prostu powiedzieć, że jesteście NAJLEPSI!!! Uwielbiam oglądać Wasze skecze, one rozbawiają mnie do łez. Macie niesamowite poczucie humoru, za co Was bardzo podziwiam. Moim ulubionym "chatelekiem" jest Michał Pałubski, co nie znaczy, że innych nie lubię. Wszystkich Was uwielbiam ale Michała odrobinę bardziej. Już nie mogę się doczekać Waszego sobotniego występu w moim mieście Dzierżoniowie (a na pewno tam będę :) ). Dla Was wszystkich przesyłam serdeczne pozdrowienia i całusy z gorącego Dzierżoniowa." 18.05.2007, Monika: "Witam:) Nazywam się Monika. Dla znajomych Mona lub Pinczer.:D Byłam na waszym występie 14 maja w Muszli Koncertowej w Lublinie skąd również pochodzę.:D zajebiste znaczy super miasto, ludzie zresztą też... Widać to najlepiej po mnie na odległość(Joke). Jak znam życie nie chce Wam się tego czytać dlatego nie będę sie zbyt bardzo rozpisywać . . . Jesteście najlepsi . . . po waszym występie następnego dnia straciłam głos ale warto było ;] jednak mam jedną mała uwagę! W każdym zespole powinna być baba znaczy kobieta. Ja wiem że jesteście samowystarczalni czy jakoś tak ale nigdy nie powinno w żadnym zespole zabraknąć kobiety dlatego jak będziecie to czytać w co wątpię to rozważcie moją propozycję. Uważam że w Lublinie znajdziecie najlepszą kandydatkę. . . ja nie chce nic sugerować ale moja wypowiedz jest jednoznaczna . . . ;] P.S. Sorry że aż tyle musicie czytać ale jak zwykle moje pogadanki są za bardzo fafarafa. A i MOTOR Lublin jest w III Lidze jak teraz wygra z Wieliczką będzie w II!! Pozdrawiam i zapraszam do LUBLINA . . . do najlepszego mista w Polsce :D:D:D" 17.05.2007, Monika Olszak: "Witam! Chciałam tylko napisać, że jesteście świetni w tym co robicie, macie talent do zjednywania sobie ludzi na widowni i nie tylko. Życzę Wam abyście nigdy nie dotarli do dna waszej "studni" pomysłów a po tym co pokazaliście na Pace z gadżetami Agenta (poproszę o taki zegarek :)) wydaje mi się, że jeszcze ta "studnia" jest baaaaardzo głęboka. Tylko kto Was później z dna wyciągnie? :) Trzymajcie się cieplutko (zresztą lato idzie), powodzenia i pozdrowienia." 15.05.2007, Ania: "Występ w Studio był naprawdę super :) Szkoda tylko, że został przerwany :( Ale dzięki temu miałam okazję podziwiać na żywo jak "Młodzież bawi się kulturalnie" w wykonaniu Michała w jednym ze studenckich klubów :) pozdrawiam całą Formację :)" 14.05.2007, Agnieszka Dębska: "Wielkie dzięki za występ w Lublinie. Nie byliśmy łatwą publicznością ale pokazaliście klasę. Brawo za szybkie riposty w kierunku, niektórych bardziej aktywnych, widzów:) Muszę przyznać, że Wasz występ był dla mnie bolesny bo podczas skeczu "Anonimowi Europejczycy" dostałam od śmiechu skurczu mięśni brzucha ;D Jestem ciekawa ile skeczy przygotowaliście na występ i czy w tych warunkach udało się je Wam wszystkie przedstawić. Od wczoraj macie we mnie nową fankę i z niecierpliwością będę was wyczekiwać w Lublinie. I tak na koniec mała retrospekcja: EU-ZEB-JUSZ!!! EU-ZEB-JUSZ!!! EU-ZEB-JUSZ!!! xD Pozdrawiam cieplutko" 14.05.2007, Madziora [Nowa Huta]: "Witam ;) Chciałabym Wam podziękować za I Juwenaliowy Kabareton. Mimo, że było bardzo gorąco (choć znajdowaliśmy się w klimatyzowanej sali w Rotundzie – jak powiada Piotr Bałtroczyk ;) ), to zabawa była przednia. Wspaniała konferansjerka – ukłony w stronę Adamów ;) . Spośród czterech kabaretów, które występowały to, moim zdaniem, Formacja Chatelet najlepiej się zaprezentowała. Wasza totalna improwizacja, a w szczególności w skeczu „Buba” (można było się dowiedzieć, co jedzą foki :D ) rozbawiła mnie do łez. Pozdrowienia dla Chatelowców ;) . Już nie mogę się doczekać Waszego występu na Rynku Głównym 2 czerwca. Aha, jeszcze jedna sprawunia… Na sali były też rodowite Hutasy ;) . Fajnie, że pamiętacie skąd jesteście i gdzie mieszkacie. Niech Nowa Huta rządzi :D . Nowa Huta Gangsta :D" 14.05.2007, isab: "Wczoraj na lubelskich Kozienaliach byliście najlepsi! Głos straciłam od darcia się, popłakałam się ze śmiechu i mam z Wami zdjęcie :) Kochamy (tyłek) Euzebiusza!" 14.05.2007, Mikołaj Rogowski: "Lublin pozdrawia :D Zapraszamy ponownie, było bardzo miło." 13.05.2007, Filip P: "witam, 10min temu wróciłem z waszego występu w Lublinie. Był NIESAMOWITY!! Wszyscy bawili się świetnie a waszą improwizacją pokazaliście że jesteście bardzo dobrym kabaretm! Eu-ze-biu-sz!!! :) pozdrawiam" 10.05.2007, Piotr Mierzejewski: "cześć. wasze skecze są boskie takie jak wy. " 06.05.2007, valkers: "ja uważam że jesteście fajni bo jesteście fajni i w ogóle fajnie pisze się fajnie [uśmiech z widokiem na uzębienie]" 05.05.2007, kochana.agatka: "graty inwencji:) kto Wam te teksty pisze;] jesteście genialni, nie obrażając nie-genialnych:) jak Wy sobie z fankami radzicie?? a Michał jest najlepszy:) co za kaloryferek;) daliście w Mszanie Dolnej czadu;]" 03.05.2007, Daria: "Witam ;) Chciałabym Wam podziękować za wczorajszy występ w Międzyzdrojach. Byliście świetni.Zresztą, chyba nie ja jedna to stwierdziłam. Poligon, Nowa Huta Gangsta, Dom... to wszystko wyszło Wam wspaniale. Chociaż współczułam Michałowi, gdy graliście Poligon. Biedny, nie mógł powstrzymać śmiechu... No i panie Adamie, nieładnie tak tekstu zapominać;P Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wpadniecie do Międzyzdrojów albo do Świnoujścia. I że będę miała okazję zobaczyć wtedy Bubę :) Baaardzo dziękuję za wspólne zdjęcia. Panie Adamie M., bateria w aparacie jednak się nie rozładowała:) Nie sądziłam, że osoby, które, bądź co bądź, są już tak popularne mogą być takie... normalne, zwyczajne. Nie, cofam to, nie jesteście zwyczajni. Jesteście jedyni w swoim rodzaju:) Przesyłam buziaki i pozdrowienia. Ale takie specjalne pozdrowienia przesyłam Michałowi i p. Adamowi M.:) Przyjedźcie tu jeszcze, koniecznie!" 01.05.2007, kamilka_17: "co tu dużo gadać jesteście najlepsi uwielbiam Was :) a szczególnie Michała ;p z Krakowa do Sosnowca jest niedaleko więc mam nadzieję że kiedyś wpadniecie tutaj :) nom to do kiedyś tam ;p pozdrawiam całuję oraz ściskam gorąco :) trzymajcie się i oby tak dalej ;p" 26.04.2007, klopsycztery: "Pan Janek mówi w poniedziałek: Kabarety będą jutro. Se pomyślałam, cholera, trzeba zostać dłużej w robocie. Trudno, chłopaki naszo scenę zmontują, krzesła się rozlokuje, niech przyjadą, niech grają, tańczą śpiewają i co ino. Przybyli. Niebieski, słusznych rozmiarów plecak Pana Grzanki rzucał się w oczy to tu to tam. Chopok pewno z gór przyjechoł albo zbiera się na Hel. Ma tam z pięć termosów, przenośny minizestaw młodego majsterkowicza i elektrokapuściochę. Zaczęli próbę, najbardziej mikrofonów. Akustyka hali koronnej średnia jest, ale doszli pewnie do wniosku, że nic to, skoro poradzili sobie w Wietnamie to i teraz dają radę. Zabrałam się z trybun, bo zaczynali się złazić ludzie, widzowie prawdziwi, ja byłam ino kimś w rodzaju Korona service. Co gorsza ktoś chciał zrobić ze mnie bramkarza. Musiałam rzec, że taka ciemna drobna z grzywką się nie nadam. Ja tu tylko sprzątam. Program główny docierał do mnie w strzępach i z odległości wielkiej, ale hala huczała jak huczki z Ołoboku. Krzesełka się łamały, trzaskały, pękały, więc musiało być niezgorzej." 25.04.2007, emyla: "Elo elo ziomy ;P nie podpuszczam Was... ale do Torunia nie przyjedziecie?? ;>;>;> prosiiiiiimy baaaaardzo!!!!! :)) i serdecznie pozdrawiamy Michała i całą resztę ekipki ;>;>" 16.04.2007, Agnieszka: "Witam. Nie wiem czy meil zostanie przeczytany, wyrzucony, zapomniany. Ale i tak to napiszę... Zawsze lubiłam wasz kabaret, a po wczorajszym występie (czyli 15 kwietnia 2007r.;P ) w Katowicach jeszcze bardziej was lubie! Szanujecie fanów i macie z nimi dobry kontakt:) myślę, że reszta "nieznanej" grupy też jest fajna. Liczę na to, że przywędrujecie do naszego zabrudzonego miasta ponownie;) Zresztą tak powiedzieliście... Zależy mi na tym, żeby was znowu zobaczyć (np.w Teatrze Korez czy Teatrze Wyspiańskiego:) czy gdziekolwiek w Katowicach:) mam nadzieje, że nastanie to w tym roku i za rok, i tak jeszcze co roku;) Szkoda, że nie mieszkam w Krakowie, chodziłabym na wasz każdy występ:) Nie wiem czy odpiszecie, zresztą nie ma na co, ale no serio było by fajnie gdybyście zagościli ponownie w Katowicach:) chyba, że wam sie publiczność nie podobała;P Wiem, że jesteście "zapracowani", ale czekam (poczekam, nie chce was poganiać;) na zdjęcia własnie z wczorajszej wizyty. Dobra, kończę, napisałam dużo i niepotrzebnie;) Wszyscy was kochają;D Pozdrawiam;)" 07.04.2007, Basia: "Witam. Nie miałam szansy zobaczyć was na żywo i bardzo żałuje. ;( Bardzo podobają mi się wasze skecze, a zwłaszcza ten z pedałkiem w urzędzie pracy ;) Jest świetny ;D Mam nadzieję, że przyjedziecie kiedyś do Lubina na Dolnym Śląsku ;) Pozdrowienia dla całego składu Formacji Chatelet." 01.04.2007, Kuba: "W Rudzie Śląskiej było tak świetnie, że ludzie płakali ze śmiechu. Oby tak dalej. Pozdrawiam!" 29.03.2007, rzepa12: "niestety nie miałam szans ogladnąć was na żywo... a bardzo bym chciała ;( skecze oglądam tylko w internecie... mam nadzieję że może niedługo przyjedziecie do Wrocka ;) pozdrowienia dla całego składu Formacji Chatelet a w szczególności dla Michała x_x" 22.03.2007, Kasia: "No chłopaki wymiatacie - poruszyliście wczoraj całym trójmiastem, i dzięki Wam za to!!! Do zobaczenia w Gdańsku, bądź w Krakowie:P" 22.03.2007, Futka: "witam serdecznie, wczoraj [21.03.07] miałam niesamowitą; przyjemność oglądać Was na żywo.. nie spodziewałam się; niczego szczególnego, ale.. o jakże się myliłam.. ze śmiechu spłakałam się jakieś 10 razy, paznokcie mam połamane od wbijania ich w poręcz krzesła [co by z niego nie spaść].. Wasza zdolność improwizacji jest powalająca.. Gdańsk umarł ze śmiechu :) pozdrawiam serdecznie, do następnego razu!" 11.03.2007, Mała Ola: "Witajcie! Powaliliście mnie na kolana piosenką "This is my hand" hehehe Nowa Huta Band....:) No i skeczem z Pszczółką Mają..... (nie znam jego nazwy). Twórzcie i występujcie jak najwięcej bo b. dobrze Wam to wychodzi. A może przyjechalibyście do Bydgoszczy? Dziękuję - dzięki Wam śmieję się do łez" 10.03.2007, Marta: "Gratuluję świetnego występu w Jeleniej Górze:)) bardzo mi się podobała ta wasza spontaniczność na scenie, a te wasze teksty wymyślane na poczekaniu - po prostu rewelka:))) mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tutaj zagościcie:) kto wie... może do tego czasu rzeczywiście wybudują u nas drugi ratusz;DDD pozdrawiam serdecznie:) jesteście super!!" 27.02.2007, Kamila Solska: "Już chyba nic więcej nie trzeba komentować, wszystkie superlatywy na wasz temat zostały powiedziane a wy zresztą i tak znacie swoją wartość:) oby tak dalej !! pozdrowienia od rodowitej zielonogórzanki i zapraszam ponownie jak najszybciej do Wrocławia gdzie teraz urzęduję:))" 24.02.2007, Monica Monia: "Na początku to coś za Wami nie za bardzo latałam... a zaczęło się od "Urzędu Pracy"... Dzisiaj? Dzisiaj Was uwielbiam! Jesteście niesamowici! Nie ma skeczu, którego bym nie lubiła.Czterech (pancernych).... nie, nie pancernych ;) czterech przystojnych mężczyzn, z niesamowitymi pomysłami na skecze, z dużym poczuciem humoru...A więc pozdrowienia ;) I zapraszam do Przemyśla!" 09.02.2007, blondynka z dziwnymi odpałami: "Wow, jesteście the best! No po prostu najlepsiejszy kabaret! Na waszych występach można paść ze śmiechu! Mam nadzieję, że bedziecie nadal produkować tak świetne skecze:) A, i zróbcie jeszcze jakieś "Pany samochodziki" :P (nie mam zielonego pojęcia jak to odmienić, ale to u mnie normalne ;)) No i jeszcze propozycja nie do odrzucenia... (bez skojarzeń proszę ;P) Przyjedźcie do SZCZECINA! Ludzie na was czekają!" 06.02.2007, Kasia: "Siemka! Jesteście niesamowici!!! Szkoda tylko, że widzę was w telewizji, a nie na żywo;) Brakuje mi was troszkę, bo już mało puszczają Formacji na "dwójce". A na youtubie wszystkie filmiki obejrzane:) Więc kiedy przyjedziecie tutaj? Do Raciborza??? " 30.01.2007, Kielnia: "Oj długo by mówić... Po prostu wszystko co robicie to mistrzostwo... I do pełni szczęścia brakuje mi tylko Waszego występu na żywo (no, może jeszcze autografów, ale to już tylko taki gratis...) Ale zobaczymy, może się kiedyś uda." 21.01.2007, Aneta Marczyk: "kocham całą formację chatelet a szczególnie Michała Pałubskiego mam podobne nazwisko do Adama Małczyka nazywam się Marczyk hehehe bardzo lubię was oglądać jesteście najlepszym kabartem na świecie!!!! kocham was!!!!!! pozdrówka dla Michała!!!!" 13.01.2007, Sylwester Sidelnik: "No cóż, jest już późny wieczór i mam pewne problemy z koncentracją. Powinienem pewnie napisać, że jesteście wspaniali, exstra, lub coś w tym stylu, ale myślę, że to zbyt proste. Powiedzmy, że ostatnio jesteście całkiem nieźli, a co za tym idzie macie swój styl. Czy odjazdowy, odlotowy? Czas pokaże. Co sądzicie o odejściu w glorii chwały (patrz: Boniek), czy odcinanie kuponów (patrz: Daniec). A propos czy ma ktoś z was alergię, niezłe cholerstwo. " 13.01.2007, Kasiula: "Formacja Chatelet co mogę o was powiedzieć no cóż, że jesteście fajni? to za mało, że jesteście super fajni? nie wystarczy, że jesteście odjechani bombastyczni i zajefajni mogłoby być ale to i tak za mało jak na was. Nie znam takich słów żeby was opisać poprostu rewelacja. I myśle, że długo tacy zostaniecie bo niedość że ładni to z hiper humorem a na dodatek zawsze jesteście sobą ja cenię takich ludzi. Wasze skecze wszystkich rozśmieszają nawet tych bez humoru. Jestem waszą wierną fanką i oglądam wszystkie wasze występy niestety przeważnie tylko te które są w telewizji. W necie mam jedną strone z waszymi skeczami więc ją też często oglądam. Kończe już ten mój niby list bo jestem technicznie do kitu ale dla was przemogłąm się i napisałam. Na zakończenie wielkie pozdowienia dla Adasia, Michała, Jurka, Adasia. Trzymajcie się cieplutko:) Ps: Moglibyście zajrzeć do Tymbarku. Tylko nie do soku z Tymbarku tylko do Tymbarku ja tam mieszkam i wreszcie mogłabym was na żywo zobaczyć. Moglibyście wpać na dni tymbarku zawsze we wakacje koniec lipca. Zawsze jest jakiś kabaret ale zawsze jest tak cienki, że nie warto go oglądać. Także macie szanse:>" 10.01.2007, Daniela Konarska: "Jesteście boscy a nawet bardziej niż boscy... a przy waszych skeczach można umrzeć ze śmiechu..." 06.01.2007, Hania: "Ja chciałabym bardzo podziękować za pierwszy, ale przecudowny występ na naszym kochanym Rybnickim larmie :) na forum larma trułam im o formacyji już dawno no i w końcu moje pragnienie ujrzało światło dzienne i niesamowicie się z tego powodu cieszę! występ był jak zwykle w 99,9% improwizowany czyli jak najbardziej wasz ;) gratuluję nowemu członkowi, który do złudzenia mi kogoś przypomina ;p i było mi niezmiernie miło, że zaszczycił nas swoją obecnością pan Jerzy Jan Połoński nazwany też Janem Jerzym Połońskim :P no i co najważniejsze chciałam bardzo, ale to bardzo podziękować Michałowi, który nagrał pozdrowienia specjalnie dla mnie na dyktafon mojej siostry:) naprawdę jestem bardzo wdzięczna choć wiem, że dla Ciebie nie jest to nic szczególnego ;) niestety Ayrede nie zapoznała mnie z Wami na Ryjku [poczekam na tego w tym roku, bo nie wyobrażam sobie, że Was by tam zabrakło] więc pozdrowienia MIchała są dla mnie naprawdę szokiem :) i wiem, że pewnie słyszycie to na każdym kroku [co oznacza, że coś w tym jest], ale Was naprawdę podziwiam i ubóstwiam ;)) pozdrawiam najserdeczniej jak potrafię każdego z osobna i wszystkich razem i zapraszam na częstsze odwiedziny! ;)" 06.01.2007, Maniek: "Występ na Larmie poezja! :) dawno się tak nie uśmiałem! pozdro!" 31.12.2006, mrs-willis: "A ja bym chciała żeby "Formacja..." zawitała do Kraśnika w woj. Lubelskim... PS: Podziwiam każdy występ i każdy skecz... I to by było na tyle :) Gorrrrrrrrrrrrrrrąco pozdrawiam i zapraszam do Kraśnika :)" 26.12.2006, Marycha: "O ja Cię blaszka!!! W Opolu to była magia... Aż mi się gardło po występie rozjechało tak piszczałam... Boże.. Czułam się jak groupie... :) Ale nie wytatuuję sobie waszych podobizn, o nie... :) Pozdrawiam" 19.12.2006, Sajgonek: "Niedzielny występ w Grotesce (17.12.06r.) był niesamowity! Ta niezwykła atmosfera, która tam panowała... Niestety wiadomość o odejściu Jerzyka bardzo mnie przygnębiła. To już nigdy nie będzie ta sama Formacja. Mimo to proszę Was, nie poddawajcie się bo wiem, że dacie radę! Jesteście wspaniali i nigdy się nie zmieniajcie! We trójkę też dacie radę! Pozdrawiam gorąco Całą FCh. (łącznie oczywiście z Jerzykiem, życząc mu szczęścia i powodzenia "na nowej drodze życia", bo chyba tak to można nazwać;) A Michałowi dziękuję szczególnie przede wszystkim za cierpliwość;) do zobaczenia następnym razem!" 11.12.2006, Malwina: "Chłopaki fantastyczny występ na Polibudzie w Opolu:) dawno nie wdzialam, żeby ktoś się tak zagotował na scenie; rewelka:) zapraszamy ponownie... na pełzanie betonu też:D" 11.12.2006, Zuzia: "Powiem Wam jedno jesteście boscy ;) Widziałam, Wasz każdy skecz ;D Każdy udany ;) Wielkie pozdrowienia i buziaki dla Michała ;) :*" 08.12.2006, Steff: "Hmm... myślę, że słowo "fantastyczny" to za mało, żeby określić Wasz występ w Kłodzku. Był... nieziemski i zapierdzielisty jak kolanka Konrada :] Ta "wielka improwizacja" i spontany na scenie to mistrzowska robota. Mam nadzieję, że pokażecie się tu jeszcze - i to niedługo. Gorące pozdrowienia z Nowej Rudy :*" 07.12.2006, Bartek: "Chłopaki jesteście zajebiści. Opole składa pokłony - prawie 2 h brechtania :D:D:D Mistrzostwo świata. Mam nadzieję, że się widzimy za rok na Zlewach. Wielkie dzięki i Pozdro." 29.11.2006, Karolina: "Pozdrawiam Chateleci!! występ w Teatrze Komedia w Wawie (27.11.06) był super..;] (ale też i niestety super krótki =/ - nie daliście się sobą nacieszyć chłopaki ...=,/) ale przynajmniej zobaczyłam Poligon Wojskowy (jeden z moich ulubionych skeczy =])... heh... liczę, że spotkamy się ponownie w Krakowie w Grotesce już niedługo >=) buzi buzi i do zobaczenia =}" 28.11.2006, Ruda i Marttyna: "... a kiedy odwiedzicie Katowice? Nie zapominajcie o wiernych fankach, a pan Połoński o swoich uczennicach ;) Pozdrawiamy gorąco mimo mrozu za oknem ;)" 26.11.2006, Iza i Ala: "- Co robisz? Tylko nie mów, że słuchasz radia..." "- ...stymuluję się" i wszystko jasne Pozdrowienia od fanek z Warszawy, które 20 listopada w Piwnicy pod Harendą napstrykały najwięcej fotek. Sorry za ten flesz;) To było silniejsze od nas... Dość już o nas, pomówmy o Was... Spodobałyśmy Wam się?;)" 22.11.2006, Gosia: "Wasz występ w Poznaniu - cudeńko :D Byliście fantastyczni, tylko szkoda, że tak krótko ;(" 21.11.2006, Marta B: "Chciałam wyrazić swój zachwyt nad występem w poznańskiej Arenie 19.11.2006r. Rewelacyjny, przezabawny, aż brakuje mi słów aby go opisać. Niech żałują ci co wyszli wcześniej z Areny. Bardzo podobało mi się to, że w niektórych momentach członkowie Formacji nie wytrzymywali ze śmiechu. Genialny tekst z tego występu to: "Każdy sutek odpowiada za siebie". Serdeczne pozdrowienia dla całej Formacji z Szamotuł ;D" 20.11.2006, blanka021: "Jak Ci się podoba we Wrocławiu - SUBCIO!!! I tak trzymać chłopaki! Występ na piątke z plusem w koronie ;-) Żałuje tylko że tak krótko. Pozdrawiam i zapraszam do Wrocka. Buziaki dla Jeża (a co, niech chłopak wie że też ma fankę ;-P)" 20.11.2006, Monika: "Muszę przyznać, że wczoraj na żywo zrobiliście na mnie ogromne wrażenie :D byłam na Waszym występie na Kabaretonie w Poznaniu - po prostu rewelacja!!!! Dawno się tak nie uśmiałam, wręcz płakałam ze śmiechu :P a że siedziałam w pierwszym rzędzie, to już naprawdę odlot... pewnie wielu Wam to mówi, ale ja Was po prostu kocham i ubóstwiam :D Macie świetne skecze, poczucie humoru i z wyglądu po prostu sweet :D szczególnie Michał Pałubski i Adam Małczyk :P naprawdę, liczę na to że niedługo znów wystąpicie u nas, w Poznaniu :D będę czekała z niecierpliwością, a jak zdecydujecie się przyjechać, załatwię znowu miejsca w pierwszym rzędzie :D pozdrawiam Was wszystkich i całuję :*" 19.11.2006, Krzysiek z Opola: "Witam, to co zrobilśicie wczoraj było mistrzostwem świata, takiej improwizacji juz dawno nie widziałem i ja i moi znajomi padali ze śmiechu zresztą jak chyba cały okrąglak, gratulacje za super występ pozdrawiam" 18.11.2006, paulina52d: "Ja uwielbiam Wasz kabaret i nic tego nie zmieni. Chyba, że zabraknie Jerzego. Albowiem Jerzy jest naj naj naj (jak dla mnie). Szaleję na jego punkcie! Ogólnie bardzo lubię Wasze skecze bo jako jedyny kabaret potraficie mnie naprawdę rozśmieszyć :) Oby tak dalej i zapraszam do Gliwic. Wasza fanka Paulina P.S buziaki dla Jerzego :D " 18.11.2006, Monika Szydło aka moniuszko: "Byłam wczoraj na Kabaretowym Dobrym Wieczorze. Co tu dużo gadać... daliście po prostu świetny występ, prawdziwa gwiazda (nawet cztery gwiazdy:)) wczorajszej imprezy. Podobał mi się "skecz wojskowy", doszłam z koleżanką do wniosku, że tam trochę improwizacji być musiało... i wyszło bardzo dobrze, sama pękałam ze śmiechu na widok ledwo zachowujących powagę Adama M. i Michała. Ale najlepszy był "Dziwny performens", nie wiedziałam, że umiecie tak świetnie tańczyć:P Moje gratulacje, mam nadzieję, że jeszcze nie raz zawitacie do Wrocka, pozdro dla wszystkich:*:*:*:*" 17.11.2006, hed_kendi: "No i co ja mogę powiedzieć na temat występu w Adrii... po prostu - rewelacja !! 2 godziny świetnej zabawy, seria z "Panem Samochodzikiem" według mnie jest strzałem w dyszkę;) Przyjeżdżajcie częściej, bo jak pokazała bydgoska publiczność - warto! pozdrawiam bardzo serdecznie i życze sukcesów w dalszej trasie:)" 17.11.2006, ruda: "uważam że kabaret Formacja Chatelet jest to bardzo fajna i śmieszna grupa i uważam, że Michał z ich grupy jest całkiem fajny i śmieszny" 17.11.2006, Monia: "Muszę to powiedzieć: Warto było jechać 110km żeby was zobaczyć. Cała widownia ryczała ze śmiechu. Ja zresztą też. Teksty wymyślone przez was na poczekaniu były świetne (wszystkie!). Kiedyś byłam na innym kabarecie i tak się nie śmiałam jak wczoraj. Patrząc na was w Adrii widać było, że też się dobrze bawicie. Znam wasze skecze, ale to była szaleńczo śmieszna improwizacja. Przyjedźcie do Bydgoszczy, a na pewno znowu przyjdę. Trzymajcie tak dalej! Pozdrawiam." 17.11.2006, Ania D: "Odnośnie wczorajszego (16.11.06) występu w Adrii w Bydgoszczy - też nie będę oryginalna - zwyczajnie rewelacja!!! dawno się tak nie uśmiałam :)) i chyba nie tylko ja. Po reakcji publiczności można wywnioskować, że wszyscy świetnie się bawili. Chłopacy są przezabawni, świetnie nawiązują kontakt z publicznością, a teksty wymyślane na poczekaniu - po prostu majstersztyk "nie dzwoń bobrze, gdy ci dobrze" - gratuluję Adamowi M :))) Ogólnie och! i ach! :)))) Pozdrowienia dla całej Formacji (włącznie z Askim)). Zapraszam ponownie do Bydgoszczy!!!" 13.11.2006, ewqa: "12.11.06r. GŁOGÓW Występ pierwsza klasa! Szkoda, że tak krótko. Liczyłam na "English is easy" :] Mimo to jestem zadowolona. Najbardziej podobał mi się Poligon wojskowy ;) zwłaszcza fakt, że Michał i Adam M. nie mogli wytrzymać ze śmiechu :) :P Teksty wymyślone na poczekaniu były powalające =D Np. o ślimaku :P Muszę też wspomnieć o tym 'jak robia koty' "Zróbcie to jeszcze raz,....ale lewą ręką." =D Normalnie rewelacja. Liczę, że jak najszybciej zawitacie ponownie w Głogowie!! Pozdro dla Was. :) :) :) :) 3majcie się!" 12.11.2006, Aishi: "Nie powiem, dość nieoryginalnie z resztą, że lubię FCH bo "śmieszą mnie Wasze skecze." Myślę, że kabaret to nie tylko rozśmieszanie widzów. Dobry kabaret do owego dążenia bycia "dobrym" stale potrzebuje profesjonalizmu, dopracowania i takiej realistyczności, która do widzów trafiać będzie. Wy taką postawę reprezentujecie w stu procentach, i dlatego mam świra, szajbę i totalną obsesję na punkcie FCH. :) Dołączam do grona fascynatek postacią Michała, jednak dla tych które nie wiedzą dodam, że Misia jest najprawdopodobniej w stanie zniewolenia i nie ma na co liczyć. Oooj, a szkoda ;) Jednak podpisuję się pod tym, że wszyscy Panowie są równie przecudowni i przewspaniali, dlatego dla całej Formacji namiętne buziaki w policzek ;P. Oby tak dalej!" 12.11.2006, Ewelina: "Patty Ann - powiem jedno - daruj sobie. Misiej jest zajęty, a gdyby nawet nie był, to pierwsza na liście oczekujących jestem ja! Więc spływaj :P Pozdro" 10.11.2006, Patty Ann: "Ja tak na chwilkę zaglądnęłam tu przypadkiem by nabazgrać, że o rany rany Formacja Chatelet jest po prostu cacy! uwielbiam postać Euzebiusza ;) i tego chłopczyka blondynka, co ma na imię Michał ponoć! :) całusek dla tego pana :) czy jest on może stanu wolnego? niezależnego? do wzięcia? bo jeśli jest trzy razy "tak" to proszę mnie wpisać na listę oczekujących :) anyway na występach się bawię! niezmiernie ale częściej widzę Ich w TV niż na realu. co nie jest good :) trzymać tak dalej bo w zęby :) :)" 10.11.2006, DeTe: "Wczoraj tj 09-11-2006 byłem swiadkiem popełnienia kabaretu przez Was - a odbyło się to w bełchatówku :>. hmm - przyznam, że dawno tak się nie bawiłem mimo tego, że w pracy ładują mnie..... heheh. Z góry mówię, że się nie podlizuję - uważam, że zrobiliście ostatnio dosyć spory postęp i wczoraj prezentowaliście najwyższy poziom. Skecz a'la buba rozłożyl mnie dokładnie - zajebista improwizacja, czy się mylę? Cały Wasz program - wileki majstersztyk niczym gra Mroczków z M jak Miłość :> Następnym razem, jak będzie okazja wybieram się na Chatelet i gorąco wszystkim polecam - to co robicie na żywca ehh to wielki szacunek. Dużo zdrówka, i..... i sami wiecie czego. Pozdrówka." 07.11.2006, Juliett: "Formacja Chatelet jest najlepszą grupą kabaretową w Polsce. Macie najlepsze skecze, przy których płaczę... ze śmiechu! Brawo! Tak trzymać! Pozdro." 01.11.2006, Ogee: "Świetna stronka, wy świetni i wszystko jest świetnie :) !!! Nowa Huta Gangsta. Pozdrawiam." 31.10.2006, Neszka: "Kiedyś Was nie lubiłam. Teraz to się zmieniło ;) Muszę przyznać, że idziecie w dobrym kierunku pod względem tekstów, gry i innych tam takich. Oglądałam ten jubileusz emitowany w TVP 2. No cóż. Uśmiałam się. Ucierpiał jedynie mój pęcherz, ale to chyba dobrze świadczy o kabarecie?" 30.10.2006, nelle76: "Każdy kabaret ma swój klimat, ale podobno nie jesteście typowym kabaretem. W każdym razie uważam, że jest ok, a idzie ku dobremu :) Nowa Huta Gangsta niech żyje!!! Poza tym (przynajmniej jak narazie) nie widzę sodówy uderzającej Wam do głów. Wszyscy zachwycają się Ani Mru Mru... sa ok, ale widziałam ich na żywo i... szczerze to Made in China bardziej mnie rozbawili. Poza tym Michał wnosi nieco świeżości i dla mnie nawet gdyby był gejem to bez znaczenia. Byle do przodu Panowie!!! Jesteście kolejnym powodem, dla którego zaczynam lubić Kraków. Całuski, cukiereczki i ciasteczka... po prostu 1,2,3.. tup tup tup :D" 28.10.2006, Hanna Murawska: "Szczerze mówiąc to powinniście zmienić nazwę z Formacja Chatelet na Formacje Szalet, albo Dno, ale tu konflikt o nazwę z innym kabaretem, a może fuzja? Bo tak naprawde jakby doszukać się jakiś treści w tych waszych- celowo z małej litery- skeczach to człowiek myślący troche lepiej niż przeciętne szambo zwyczajnie się NUDZI na tych waszych występach. Jeżeli macie jakąś niespełnioną misję społeczną to przenieście ją sobie do Iraku, może tam więcej pożytku z tego waszego wysiłku będzie i może medalik jakiś wpadnie." 27.10.2006, Paulina Kruzel: "Oni są normalnie zafajdziści ale najlepszy jest Euzebiuszek :D" 26.10.2006, Ewelina: "Kurde ludzie, co wy tak się wszyscy zachwycacie tym Michałem??? Przecież on jest TYLKO mój!" 26.10.2006, nielot: "Chciałem tylko napisać, że Wasz skecz o języku angielskim jest na poziomie żenującym. Beznadzieja!!!" 25.10.2006, Piotr Halmann: "dobre" 24.10.2006, Helena Węglarz: "formacja to pojechane na umyśle kolesie z zaawansowanym adhd!!!!!!!!!!!!!!!" 22.10.2006, Hania: "Trzeba przyznać że jesteście boscy ((: Występ na Ryjku był nieziemski... ((: szczególnie jak zgubił się Pan Małczyk :P Nie było chyba skeczu, w którym Michaś by nie zaczął się śmiać.. :) ale to dobrze! No i myślałam, że będę jako jedyna lub jedna z nielicznych zachwycała się Michałem, a tu jakieś rozdawanie koszulek.. heloł heloł... czuję się zagrożona :D Mam nadzieję, że w najbliższym czasie znowu zawitacie do tego pięknego miasta jakim jest Rybnik :) I wtedy będę miała okazję Was poznać, bo w końcu wpuszczałam Was przez "tajne" przejście dla kabaretów ((: Pozdrawiam serdecznie całą formacyyję :*" 20.10.2006, Ania: "Występ Formacji z 15 października był pierwszym, na który się wybrałam, i na pewno nie ostatnim. Dopracowane skecze, wyraziste postacie, przyjazna atmosfera - było rewelacyjnie. Co mnie najbardziej rozśmieszyło - "Jestem taki chudy, że jak się drapię po brzuchu to mnie plecy swędzą" :D Dziękuję za czerwonomazakowe ;) autografy i pozdrawiam ciepło całą Formację Chatelet :)" 17.10.2006, JJulka: "Kochani Chateleci!! oj było naprawdę warto przyjechać z tych Katowic, szukać 45 min. Groteski, zmarznąć, dostać ochrzan od rodziców, aby po i tak krótkim jak dla mnie występie, dostać wasze autografy, podartą koszulkę Michasia i rozdeptane okulary (dzięki Jerzyk :*) no i oczywiście zamienić z wami parę słów. Występ był przecudowny dzięki wszystkim, a szczególnie Formacji ;) i zapraszamy do Katowic :)" 17.10.2006, Mała: "Groteska... lovely po prostu. Nic dodać, nic ująć. Panowie jesteście jak zawsze genialni, zachwycające są angielskie bioderka, cieszy powrót do stricte Chateletowego oderwania od rzeczywistości, zdumiewa talent śpiewaczy i pedagogiczny, cieszy Mały jako gej (na Poligonie na serio coś między nimi było, prawda... Jacek Poniedziałek by się nie powstydził takiej romantycznej i odważnej sceny), szaleństwo i dzicz normalnie. Jak zwykle. Tylko dlaczego tak krótko???" 17.10.2006, Rob: "Witam całą Formację! Muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie byłem na takim występie kabaretowym. Już mniej więcej w połowie, zaczęły mnie łapać skurcze od śmiania się! Kapitalna atmosfera i kapitalne skecze! Teraz czekam na 17.12. Jeszcze całe 2 miesiące :( Pozdrawiam Was jakże gorąco. PS. Na wejściu do "Urzędu pracy", chcieliście dać wodę, tym, co podobno kaszleli. Chyba chodziło Wam o mnie i mojego kumpla. Siedzieliśmy w pierwszym rzędzie i chociaż to nie my kaszleliśmy, teraz żałuję, że tej wody nie wziąłem :) Przepraszamy Adama M., że mu zepsuliśmy wejście ;)" 16.10.2006, Gosia i Aga (NH): "Cześć Chłopaki! Wczoraj w Grotesce była zajebista atmosfera np do kopułowania. ;) Zwinęłyśmy waszego przecudnego słonecznika, mamy nadzieję, że się nie gniewacie. Odkupimy na pewno jak będzimy w grudniu w Grotesce. Szkoda, że tak szybko skończyliście, bo mogłyśmy poczekać na nocny, a tak, to musiałyśmy biec na ostatni autobus. Pozdrowienia dla wszystkich Szatletów :)" 16.10.2006, Marttyna: "Opłacało się przyjechać z Katowic do Krakowa by spędzić z wami te wspaniałe dwie i pół godziny!!! Seria z Panem Samochodzikiem, a szczególnie "Korek" w wykonaniu Pana Połońskiego były świetne! Dziękuję za autografy, uwielbiam was!!!" 16.10.2006, Emila z Krakowa: "Witam serdecznie całą FORMACJĘ CHATELET! Byłam wczoraj na Waszym występie w Grotesce. Musze przyznać, że jeszcze nigdy się tak dobrze nie bawiłam. Co z tego że 2,5 godziny? I tak za mało;) To świetnie, że nie kryjecie się wyłącznie pod maską scenariusza, ale potraficie też czasem rozśmiać się sami z siebie (szczególnie Michał:)) Myślę, że to wspaniałe i wiele fanów Was za to ceni. Chciałabym Wam gorąco podziekować za to co zrobiliście wczoraj i w ogóle za całą twórczość. Mam nadzieję, że będę kiedyś miała okaję poznać Was blizej, nie tylko od strony publiczności, bo myślę że fajne z Was chłopaki...;) Jeszcze raz dzięki:* P.S. Jeśli chodzi o koszulki... biorę WAS WSZYSTKICH;) mogą być porwane..;)" 13.10.2006, Małgosia (ziomalka :P z Krakowa) :)): "Panowie jesteście rewelacyjni! Jubileusz Formacji utwierdził mnie w przekonaniu, że jesteście nie tylko najlepszą grupą w Polsce, ale też po prostu przesympatycznymi ludźmi, którzy momentalnie "łapią" kontakt z publicznością. Wszyscy świetni - the best - oczywiście Michał Pałubski. (Jak tam "Uczeń Skrytobójcy" ? :P :D ). Pozdrowienia dla Formantów P.S. Ludzie nie denerwujcie się tak na próbach :P :D !!!" 08.10.2006, keira1992: 08.10.2006, Paula Gwiazda: "Jesteście wspaniali! A najlepszy Michał! :) Kiedy przyjedziecie do Zielonej Góry?? Chciałabym zobaczyć was w końcu na żywo! :D" 07.10.2006, Beata: "no muszę przyznać że powalacie mnie ze śniechu a P. Michał Pałubski swoją urodą:) pozdrawiam." 16.09.2006, Aga aka HONEY: "Hey Chłopcy :D pamiętacie mnie :D?? Namiot Żywca, Mrzeżyno... Wasza ulubiona barmanka :P a szczególnie ulubiona barmanka Michasia :D "kraków is the best" <--- pamiętam :D odezwijcie się to prześle Wam zdjęcia, które robiliśmy o 7 rano :P Pozdrowienia." 16.09.2006, Izunia M.: "chłopaki dziękuję wam za wspaniały występ w Mielnie w sierpniu br. nawet sobie nie wyobrażacie ile radości i słońca wnieśliście mieszkańcom i wczasowiczom w ten deszczowy dzień! buziaki! :*" 04.09.2006, Ewelka: "Hejka Chatelet. Pewnie jak cała Polska (przynajmniej ja tak myślę) uwielbiam wasz kabaret. Jejku jak sobie przypomnę wasz tegoroczny występ w Świnoujściu w Amfiteatrze, to przez resztę dnia mam uśmiech od ucha do ucha:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))" 30.07.2006, Weronika: "Formacja Chatelet... co tu dużo mówić?... urodzeni kabareciarze, z daleka bije od nich pozytywna energia, swoim humorem zarażają każdego, kogo napotkają na drodze! Gdy tylko mam zły humor - oglądam filmiki i z mety mam super nastrój na cały dzień! Stronka też świetna :)" 26.07.2006, marcia_pik: "hej chłopaki! Wasz występ w M-jach – super! Naprawdę jesteście extra! szczególnie dla mnie było to wyjątkowe przeżycie, bo oprócz tego że po występie mogłam z Wami porozmawiać to wystąpiłam na scenie. Bardzo Wam za to dziękuję. już teraz nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z FORMACJĄ CHATELET. Mam nadzieję, że to marzenie wkrótce się spełni. Gorące buziaki z życzeniami dalszych sukcesów :) P.S. Jesteście Świetni i tacy pozostańcie! poooooozdrofki" 25.07.2006, Alicja Ostrowicka: "kocham Chatelet! a najbardziej kocham Michała!! Misiu, jesteś niesamowicie słodki!! a skecz z wątkiem "Panie reżyserzu..." mogę oglądać godzinami... pozdrowienia dla całej formacji!! kissses!" 05.07.2006, Madzia:))): "Boski występ podczas Kataryniarzy:) brawo brawo:) dzięki chłopaki za świetną zabawę w Papryce i Copie, bardzo miło było Was poznać, szkoda, że tak szybko uciekliście...;d jesteście naprawdę jedwabiście pozytywni i cudowni :DDD, oby takich chwil było więcej, życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam gorąco!!!:) oczywiście zapraszam ponownie do Trójmiasta!!!:)" 30.06.2006, Ania aka bonnie1331: "Dziś śniło mi się, że występujecie w Krakowie;) a tak serio, to szkoda, że tak rzadko Was widać w mieście, w którym spora część Formacji mieszka:) ostatni raz były chyba Juwenalia a następnego nie widać... szkoda." 21.06.2006, Magdalena Pietrucha: "Co tu dużo mówić? (a raczej pisać..) Chciałabym mieć tyle wspaniałych pomysłów co chłopaki z Formacji. Jeden ze zdolniejszych kabaretów. Bawi słowem, gestem, postawą. Tak trzymać :] Pozdrawiam" 17.06.2006, simi_2003: "Polska scena kabaretowa potrzebuje takich pełnych pomysłu i zapału kabaretów jak FC... Co tu dużo mówić - jesteście boscy, i za każdym razem, jak wyczytam w programie, że występujecie w jakimś przeglądzie kabaretów, zapisuję sobie godzinę w kalendarzu ;) Szczególne pozdrowienia dla mojego ulubieńca Michała Pałubskiego :*" 10.06.2006, bielutka8: "Kabaret "Formacja Chatelet" jest jednym z mioch ulubionych kabaretow. Są bombastyczni. pozdrawiam." 06.06.2006, Łukasz: "A mi się podobał ostatni skecz w Opolu! TYLKO WISŁA TS." 05.06.2006, Waldemar Rafalski: "zaraz zygne" 29.04.2006, Dagmara, dla znajomych Daguchna: "Formacja Chatelet... Czterech młodych, przystojnych facetów - paru nawet jeszcze available (z ang. dostępny) - z całą masą szalonych pomysłów (patrz: Nowa Huta Gangsta) i jeszcze większą ilością wszelakiej maści talentów. Poza tym są szalenie fotogeniczni (kto widział galerię zdjęć pt. "Chatelet - bez komentarza", ten wie, o czym mówię)." 02.04.2006, Dorota: "Genialna formacja - genialni ludzie. Chwile, które spędziłam wśród was będą dla mnie niezapomniane, a skecze widziane na żywo - rewelacja. Wiecie co jest dobre i co śmieszy. Wystarczy, że się uśmiechniecie, a już wszystkim poprawiacie humor. Mam nadzieję, że w bliższej bądź dalszej przyszłości spotkamy się znów i tym razem nie tylko po autografy :) Pozdrawiam i życzę Formacji dalszych sukcesów!" 25.03.2006, Gosia Kowal: "hello:* Daliście niesamowity spektakl kabaretowy w Ostrowcu Św. szczególnie podobała mi się rozmowa Adama Małczyka i Adama Grzanki z publicznością, której w ogóle nie mieli w scenariuszu i mówili na tzw. lifie;p. Bardzo serdecznie pozdrawiam całą Formację i mam pytanie: czy będziecie w tym roku na 22 PACE???:* ŚCISKAM MOCNO:*" 16.03.2006, MAŁA: "Jesteście ThE BeSt. Sczególnie ten numer który został wyemitowany w Walentynki w Kabaretowej Scenie Dwójki - jak się zakochać lub jak się rozstać w każdym razie jak kręcili film, zwłaszcza te "panie reżyserzu" A może byście przyjechali jeszcze raz na Mazury? Zapraszam i pozdrawiam (szczególnie Adaśków: Grzankę i Małczyka) : ) : )" 14.03.2006, Mariusz Peciak: "Jesteście znakomici, po prostu wymiatacie, dobrze się znam na kabaretach i uważam że jesteście najlepsi, a zdjęcia w dziale "Bez Komętarza" są super. Pozdrawiam!!!" 13.03.2006, Jollka Witkowska: "Cóż można o Was napisać? Jesteście niesamowici! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Tworzycie bardzo oryginalny kabaret, właściwie to nawet jakąś specyficzną grupę artystyczną! Macie jakieś piosenki w programie czy raczej nie muzykujecie? Przecież Jerzy Jan bardzo fajnie zaśpiewał w programie "jak się rozstać" a czytałam gdzieś, że Michał też śpiewa. Tak bym chciała na żywo Was zobaczyć, czemu nie gracie w Warszawie??? Zapraszamy! Tu taż macie fanów/fanki:) Pozdro dla wszystkich i gorące buziaki, szczególnie dla Michała i Adama M:)))" 13.03.2006, KUBA: "Jesteście the best!!! Kiedy pierwszy raz zobaczyłem wasz skecz zapowiadający Ani Mru Mru po prostu skulałem się pod stół a następne skecze były jeszcze lepsze!! Respekt dla was!!! Wymyślić takie skecze to ... (nie wiem) "krzyczymy! obrońcy tego miasta, to my, nowa huta gangsta..." :) :)" 09.03.2006, AGATA: "BRAK MI SŁÓW, FAJNE CAPY Z WAS SĄ!!!! ALE CAPY TO NOWY RODZAJ KOMPLEMENTU,WIĘC NIE OBRAŻAJCIE SIE!!!! JAK TAM ZUZA?? DOSTAŁA TO BECIKOWE W EURO??? KOCHAM WAS!!! POZDRO. WPADNIJCIE KIEDYŚ DO WISŁY((;" 19.02.2006, ELAAAAAA: "nie ma lepszego od szatle (kurza twarz nie umiem pisać i w ogóle to z was okrutne rzęzipiórki) wyjeb****ego a Adamy to niezłe Ciacha i Połański czy jak mu tam i ten 4 <lol2> wyextradystyczny i chciałbym abyście wpadli do mnie... napiszcie do mnie $m$a I powtarzam nie ma lepszego od szatle (haha) wyjj****anego... I love you .... Ich liebe disch... moj brat mówi, że macie wydziobaną stroneczkę fajna szatka graficzna <lol> extra całuje i pozdrawiam." 06.02.2006, paulla_90: " Nie mam pytań do nich!! To najlepsza formacja pod słońcem :) "(...) - trzy w jednym panie Zając? - Tniemy koszta panie Zajad" :D:D:D Nie komentuje, bo to chyba nie potrzebne. Są luźni.. No i jeszcze szanowny Michał Pałubski.... No no, niezły przystojniak.. Naprawdę.................... :) Hmm, blondynek sexi i w ogóle. Bez żartów zrobił na mnie wrażenie chłopak :) No i kabaret poligon.... Wymiękam :D:D" 23.01.2006, Agata Ł: "Droga Formacjo (ale mi oficjalnie wyszło :D) Chcę Wam strasznie podziękować za występ w Korezie w Katowicach… to był świetny relaks po egzaminie. Jesteście niemożliwi :), oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Mój podziw rośnie z każdym występem. Jak Wam się podobały efekty specjalne z sali obok :D Wiecie co, poligon to ja już chyba widziałam z 5 razy, ale za każdym razem on jest inny. Zaczynacie się śmiać w różnych momentach :) zawsze w tym skeczu żal mi Michała :D Jakie to jest fajne jak widać jak on się tak bardzo stara powstrzymać od śmiechu… (Michał ja się wcale z Ciebie nie nabijam :D) I dzięki za premierę... Nie wiem czemu Adam M stwierdził, że nie będziecie tego już grać ;-) … a to takie fajne. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI i chylę czoła :) Pozdrawiam :* PS. I tez bardzo lubię ciastki z cukirem pudirem ;-)" 17.12.2005, Bożenka: " Oglądałam Wasz "oświęcimski" występ, naprawdę świetnie wypadliście, przede wszystkim naturalność, swoboda, no po prostu ciasteczko (a raczej 4ry ciasteczka)" 14.12.2005, Karol Górkiewicz: "Ludzie, świetny kabaret... a tak z innej beczki to jestem sąsiadem p. Połońskiego z bloku... wkrótce się spodkamy :P" 12.12.2005, Anja: "Brawo Jasiu"! Właśnie wróciłam z Waszego występu w Łodzi... i chyba będę musiała Was zaskarżyć o odszkodowanie... tak mnie boli brzuch od śmiechu, że nie mogę się ruszać ;P Do tego mam niebywale rozciągnięty aparat mowy ;P Krótko mówiąc... dobry to występ był on :) Cieszę się ogromnie, że przyjechaliście do Łodzi i mam nadzieję, że w przyszłym roku się znów zobaczymy :) Dziękuję! Wesołych Świąt Wam życzę! Buziaki" 01.12.2005, Kasiula: "hej Chlopcy! Dziękuję Wam osobiście za te niezwykle maile :) bardzo się cieszę, że należę do adresatów Niusów Psikusów! Tym bardziej teraz, gdy jestem dość daleko ..... bo pod Londynem i długo nie będzie mnie w Polsce, dlatego tym bardziej się cieszę, gdy mogę pooglądać w wolnym czasie fotki, które posyłacie :) Pozdrawiam! Ale jak wrócę to na pewno udam się na Wasz występ :p" 08.11.2005, Iza F: " No brawo, brawo panowie. Nowa Huta w kabarecie! Tego jeszcze nie było. A że jestem rodowitą Nowohutaską ;) to mi się bardzo podoba. Nowa Huta Gangsta Rullz!" 07.11.2005, koffana12: "Byłam wczoraj na Waszym występie w Piwnicy pod Harendą i myślałam, że umrę ze śmiechu, zresztą chyba nie tylko ja:) Domyślam się, że już nie raz to słyszeliście, ale jesteście po prostu perfekcyjni, uwielbiam Wasze poczucie humoru, grę aktorską, te wszystkie Wasze minki, pozy itp. Na wczorajszym występie urzekło mnie to, że wyglądało to tak naturalnie, że nie mogliście się powstrzymać ze śmiechu przy niektórych scenach, niektórzy nawet chowali się za sceną;), a i Wasza osobista zapowiedź samych siebie była nieprzeciętna [zastanawiam się czy wymyśliliście to na poczekaniu?]. Generalnie jestem pełna podziwu i bardzo pozytywnych emocji, jakbym Was spotkała na ulicy to bym Was wszystkich wyściskała:) Pozdrawiam." 19.10.2005, Anka [Wisus]: "No Panowie wielki pokłon w Waszą stronę!!! W Rotundzie było zaje...fajnie!!!! Kto był ten wie o czym mówię, a kto nie był niech żałuje!!!! Buziaki dla całej Waszej czwórki!!! Pozdroffka i trzymać tak dalej!!!" 25.08.2005, Ania Jarosz: "Skoro jesteście tak łasi na komplementy to i ja dorzucę swoje trzy grosze. Naprawdę fajne jest to co robicie, no i najważniejsze że jest to robione z pasją, a nie z przymusu. Szkoda, że tak rzadko mogę zobaczyć Was na scenie, ale mam nadzieję, że to się zmieni. A fanów Adamów i głównych zainteresowanych zapraszam na www.adamy.kom.pl - stronka poświęcona wyżej wspomnianym facetom. Róbcie dalej to co do Was należy i nie zmieniajcie się!" 14.08.2005, haranczyk: "Nie będę pisać, że jesteście faaajni, żebyście nie popadli w samozachwyt... Ale tylu kawalerów w Formacji?... :P" 10.08.2005, Karolina_Gda: "Jestem świeżo po Waszym "występie" w Gdańsku, więc piszę :) Ale nie będę się rozpisywać. Było mi bardzo miło. Dziękuję Wam. Mimo tego, że nie mogłam Was zobaczyć na scenie to wiem, że jesteście świetni. P.S Ciekawa jestem Waszej opinii. Pozdrowienia z Gdańska ;)" 10.08.2005, Magda i Dominika: "Było świetnie. Dziękujemy za występ. Pozdrowienia dla chłopaków." 08 sierpnia 2005, asiorek92: "Hejka!Co tu dużo mówić jesteście po prostu super!!Bardzo was lubie!!Pozdro z Kościana papa!!" 23 lipca 2005, Irek: "Co tu dużo mówić jesteście: fajni, śmieszni, sympatyczni, przystojni, itd. , itp. ale o tym pewnie już wiecie:-))))))))))))))))))))))))))))))) Oby więcej takich kabaretów które potrafią wyrwać z marazmu i monotonii człowieczego bytu:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Jak sobie was tak pooglądam to i słońce świeci jaśniej i kwiatki ładniej pachną i ogólnie jest tak jakoś milej i cieplej:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))" 22 lipca 2005, Julia: "Cały czas mam w pamięci VII Mazurską Noc Kabaretową, dlatego dodałam notkę na swoim blogu: www.julka-19.blog.onet.pl proszę sobie przeczytać, kto ma ochotę, bo notka jest bardzo dłuuga. Serdeczne pozdrowionka dla FCH z Krakowa oczywiście. Mam nadziej, że link do bloga będzie widoczny, w końcu o FCH napisałam :) Pozdrawiam." 22 lipca 2005, Ania Tykfer: "(...) Ależ Ci Murzyni są niesamowici (...)" :D:D:D Euzebiusz ruuuLES :d:d:d " 22 lipca 2005, Kamila aka Muktofch: ”Ja nie mogę być obojętna wobec bloga Fanek Chatelet... Chyba nie słyszały o Michale i Jerzyku... Dlaczego jest on poświęcony tylko Adamom? Ja to mogę zrozumieć, bo ja także jak tylko znalazłam stronę FCH, co łatwe nie było, bo miałam problem z tym jak się tą nazwę pisze, napisałam do Adama M. Ale mam wrażenie, że niedoceniamy innych członków FCH. Mam na myśli tu Michała i Jerzego. Ten drugi pojawia się jeszcze w jakichś przedsięwzięciach rozrywkowych. Mam tu na myśli „Spotkanie z Balladą”. A także GIT, jego kabaret... itd. Adamowie uprawiają konferansjerkę, „Maraton uśmiechu” itd. Ale co z Michałem??? Cóż z tego, że Oni maja ugruntowaną pozycję w rozrywce, jak to nie Ich imię (przybrane, bo przybrane, ale nie Ich) krzyczała kilkutysięczna widownia na 7MNK. I nawet po 2 godzinach pamiętali o Nim... Także Michał - RESPEKT... Apeluję do wszelakiego grona kabareciarzy. Bójta się Michała, bo kształtuje się nam na jednego z najbardziej charakterystycznych ludzi na scenie kabaretowej... Nie mniej uważam, że Wszyscy w FCH, są baaardzo charakterystyczni, każdy na swój sposób, każdy wyróżnia się czymś innym i nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek mógł Ich porównywać... To takie podsumowanie przed opuszczeniem FCH na całe 2 tygodnie... Jak ja to wytrzymam???” 19 lipca 2005, Karolina_Gda: "Jakaś niedobra Karolina się pode mnie podszywa (pozdrawiam) ;) Taaak... Jestem zmuszona potwierdzić, że byliście świetni w Mrągowie. Rzeczywiście Wasze skecze były najlepsze a Euzebiusz zebrał zasłużone brawa i zostawił ślad w Pułkowniku. Czekam na 10 sierpnia, żeby Was zobaczyć w Gdańsku. Muszę jeszcze dodać, że nie da się nie zauważyć, że uwielbiacie pochwały. Dlatego zastanówcie się nad założeniem forum. Pozdrawiam cieplutko" 19 lipca 2005, zoskauzetka: " Szczerze mówiąc to tegoroczna VII Mazurska Noc Kabaretowa nie powaliła mnie na kolana!!! Nie było m.in. cudnego prowadzenia Piotra Bałtroczyka, no ale Wy utrzymaliście poziom:) Euzebiusz to pobił wszystkich; był cudowny, co zresztą było widać po reakcji publiczności!!! Natomiast skecz z poligonem wojskowym (mój ulubiony zresztą), jak zawsze wypadł spoko!!! A i do twarzy Wam w marynarskich mundurkach!!!" 18 lipca 2005, Julia: "Hejka! Bardzo miło wspominam Wasz występ w Szczecinie. Cały czas mam go w pamięci. Byliście wtedy super. Mam nadzieję, że niedługo znooff wpadniecie. Szczecin zaprasza. Hehe. :) Super tez był Wasz występ w Mrągowie. Pałubski Michał normalnie przeszedł samego siebie, Jerzy super spiewał, no i Adamy też niczego sobie. Adam Grzanka: Przyklej wreszcie sobie tę grzywkę z przodu to Ci przestanie wypadać :D. Serdeczne pozdrowionka. A i jeszcze jedno, Dziękuje za dedykacje urodzinową na moich fotkach, które dała wam Marta w GiżycQ. Pa. Pozdrawiam gorąco.” 18 lipca 2005, Paulina aka Belusia: "Jak zwykle Chateleci dali sobie radę!!! Euzebiusza nikt nie pobije!!! Znacznie dominowali!!! A jak chcecie przeczytać więcej opinii na temat VII Mazurskiej Nocy Kabaretowej to zapraszam na blogoska www.fankachatelet.blog.onet.pl Są tam organizowane spotkania fanów!! pozdro!!!" 18 lipca 2005, Kamila aka Muktofch: "A co... Promuję się już od pół roku i nic... To do wielu... razy sztuka... Ale nie o to chodzi... No normalnie VII Mazurska Noc Kabaretowa była cudowna i uważam, że nie zabrakło AMM, bo stali się oklepani, a przede wszystkim nie maja nic nowego... Takie cos pod publiczkę... Za dużo było śpiewania, a za mało kabaretów... takich jak np. GRK, Mumio... Szum... JP... Cze3mu tego nie było... A i dlaczego P. Baltroczyk tego nie prowadził... Przecież jest on niezastąpiony...Całe szczęście honor tej nocy uratowała FCH, dla której to głównie oglądałam TV. Gdyby ktoś chciał dokładniej zapoznać się z treścią moich uwag to zapraszam na: www.muktofch.mylog.pl I największą nadzieję żywię, aby któryś z członków kabaretu tam zaglądną... Z poważaniem: Muktofch (po raz 3 (3x)) I trzymam za słowo, że odpiszecie na maile, bo na odpowiedź od Adama M. czekam już trzeci miesiąc... I taka jedna uwaga? Dlaczego nie macie forum???” 17 lipca 2005, Karolina: "Jesteście po prostu super! Wczoraj na Mazurskiej nocy kabaretowej wypadliście rewelacyjnie! Łapiecie kontakt z publicznością i jesteście w stanie rozbawić ją do łez! Gdyby nie wasza obecność na Mazurskiej nocy kabaretowej cały ten kabareton byłby kompletnym dnem! Zabrakło na nim AMM i KMN a wy świetnie uzupełniliście ich brak! Wasze skecze są proste ale na wysokim poziomie!" 17 lipca 2005, Daniela: "słuchajcie, jesteście świetni. bardzo dobrze bawiłam się w Mrągowie a skecz o ANONIMOWYCH EUROPEJCZYKACH serio wam się udał!!! byle by takich więcej:) pozdrawiam serdecznie i mam prośbę, moglibyście umieścić wyżej wymieniony skecz na waszej stronie?? z góry dzięki i papa.” 14 lipca 2005, Paulina aka Belusia: "Ja niestety nie mogłam być w Sopocie, bo z kolegą tak się spieszyliśmy, że nie dojechaliśmy! hehe! Ale mam nadzieję że jak zawitają do Koszalina to się nie spóźnię! Aha! Razem z kumpelą założyliśmy blogoska o Grzance i Małczyku!! Także ZAPRASZAM!!! Pozdra." 12 lipca 2005, Marta: "Wasz występ 7 lipca w Giżycku był extra;) Na szczęście Adamy zdążyli dojechać:) Uważajcie z opalaniem:P Obyście wszyscy jak najczęściej tutaj wpadali:] Zawsze jesteście mile widziani:) Pozdrowionka od Marty (tej co daje Wam zdjęcia:P) i jej mamy z Giżycka:) " 12 lipca 2005, Agnieszka: Heja:) Dzięki Wam przeżyłam niezapomniane chwile na Waszych występach w Zielonej Górze. Najpierw w klubie "Gęba", a potem w czerwcu w "Kartonie" i muszę przyznać, że byliście świetni!!! Sprawiliście, że nie mogliśmy pozbierać się ze śmiechu:) Jesteście bardzo naturalni i spontaniczni!!! Dzięki za wszystko:) P.S. śmianie się razem z publicznością podczas skeczu jest waszym atutem na 100 % Pozdrawiam Agnieszka." 09 lipca 2005, Karolina_Gda: " Fajnie, że tak zapamiętaliście Trójmiasto! Aż miło poczytać. W Operze Leśnej byliście świetni! Wcześniej Was nie znałam, ale po Kataryniarzach na pewno przyjdę na Wasz następny występ! Po numerze "Dom" wszyscy wiedzą, że gracie na żywo, a nie jak inne kabarety - z playbacku ;)" 23 maja 2005, Agata Łukaszek: " Wiecie co?? Powaliliście mnie na ostatniej Pace! Skecz z ‘kotami'!!! no normalnie rewelacja… nie wiem czy tak fajnie wyszło dlatego, że Michał się co chwilę śmiał, a Adam Małczyk kazał mu bisować „jak robią koty” … Mniejsza z tym, było super!!!. Dzięki za taką dawkę pozytywnej energii. Trzymajcie się. Pozdrawiam serdecznie." 26 kwietnia 2005, Antoni Bychawski: "Witam z LUBLINA!!!!!!!!!!!!! Mało nas było na sali, ale potrafiliście nas rozśmieszyć do łez!!!!!!! Naprawdę bardzo się podobało!!!!!! A ostatni skecz (o kawalerii) najlepszy!!! Powodzenia na PACE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-))))))))))))." 13 kwietnia 2005, Kamila: "Wszystko jest spoko.Strona, kabaret, członkowie tegoż kabaretu, skecze, humor rozsadzający wszystko dokoła Was. Lecz jedno jest nieciekawe. Członkowie nieodpisujący na maile. Mam na myśli jednego Pana, na którego odpowiedź czekam już około miesiąca... Więc fajnie by było żeby to się zmieniło! I będzie dobrze." 15 lutego 2005, Marta Jefimow "Witam po wczorajszej imprezce w Warszawce. W imieniu całej mojej grupy (najlepiej bawiącej się i kręcącej po parkiecie) przesyłam wielkie dzięki za super zabawę. Zastanawiam się co prawda czy nie mam wybitego barku po natarciu najlepszego piłkarza śwaita:)))" 11 lutego 2005, Kamila: "Mam nadzieję, że czasami tu zaglądacie. I całe szczęście. Chyba.... Trochę się pogubiłam... W każdym razie chciałam Wam tylko powiedzieć (czyt. napisać), że jesteście wspaniałym kabaretem. Inne kabarety są o takie malutkie, takiemalutkiejakteprzerwymiędzywyrazami, którychniewidać!!! Szanowni panowie tak trzymać!". 16 grudnia 2004, martunia830: "JESTESCIE NAJLEPSI!!!!!!!!!!!! OBY TAK DALEJ:) POZDROWIONKA Z WARSZAWY DLA WAS KOCHANI KABARECIARZE:)))))" 30 listopada 2004, Marek Romanowski: "Bardzo zgrabna strona i styl świetnie dobrany. Pozdrowienia dla Połońskiego, z którym 12 lat gniotłem się w klasie." 18 listopada 2004, arulio: "Wybitny "Dziobak do ziemi" dla Pana Grafika." 06 listopada 2004, Kiciuś: "Fajnie jest oglądając taka stronkę o fajnych ludziach." 13 września 2004, bazyli177: "Muszę przyznać, że występ na zakończenie krasnostawskich Chmielaków był inny niż wszystkie... No i ludziom się podobał. Mnie też. Dobrze się spisaliście, chłopaki! Serio! /... Młody rules :-) .../" 31 sierpnia 2004, Paweł Ciszewski (kabaret To My): "Gratulować gratulować ;-))) jako uczestnik Maratonu Uśmiechu mogę powiedzieć (napisać :) ) że współpraca z nowymi prowadzącymi była bardzo udana. I tak powinno być !!! Kabareciarze opanowują TV !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jesce jedno BAAAAAAAAAAARDZOOOOOOOOO fajna stronka." 17 sierpnia 2004, Szymon Matuszyński (kabaret TzDs): "Panowie, gratuluję występu w Krakowie. Naprawdę zajebisty. Respect! Uśmiałem się jak dawno! Pozdrawiam." 28 maja 2004, Kaśka: "No, w Grotesce był czad! Świetnie się bawiłam, dzięki. .... no dobra, nie bójmy się Wielkich Słów - było ZAJEBIŚCIE !!! Co do stronki mam jedną uwagę ... myślałam, że znajdę tu coś, co mi potrzebne bardzo jest a tego tutaj nie ma. W każdym razie - jeszcze raz dzięki za ten ostatni show ... tylko z tym dymem to już pojechaliście :)))" 12 maja 2004, Marcin: "Daliście chłopaki radę w Bydgoszczy! Dzięki za występ!" 09 maja 2004, Katarzyna: "Heh...to co na stronce to nic w porównaniu z tym, co panowie, potraficie na żywo... będziemy PaKE długo wspominać... pozdrawiam." 23 kwietnia 2004, Mariusz: "pozdrowionka!.zajebiście lubię wasz kabaret! zabieram was do linkow.pozdrowionka jeszcze raz......zalibarek to kosmiczny świrus (uśmiech)." 18 lutego 2004, Smyk: "Siostry jak zwykle jesteście boskie. Pozdrówka dla wszystkich." 05 sierpnia 2002, Paweł Wawrzyk: "Widzę ciemność. Bardzo mroczna strona, nie wszystko na niej dojrzałem, mimo okularów rozjaśniających. Ogólnie klawo jak cholera. Filmiki ściągnąłem i są w pytuchnę. Trochę bym tu porządził ale w końcu to wasza strona.Pozdr." 28 lipca 2002, Wieńczysław Kalita: "Nawet jesteście śmieszni tylko musicie cos zrobić z tym kolesiem co tak pluje na publikę." 30 kwietnia 2002, Zdzisław Garczarek (Kostrzyńskie Centrum Kultury): "26. kwietnia ,,Chatelety'' wystąpiły w Kostrzyńskim Centrum Kultury i zapewniam, że był to jeden z bardziej udanych wieczorów na naszej scenie. Widownia wprost oszalała (chyba ze szczęścia i chwil zapomnienia, które im podarowaliście). Czekamy na Was w przyszłym roku, bo o tym, że musimy się koniecznie zobaczyć w Kostrzynie, mówią w tym mieście wszyscy!!! Strona www naprawdę interesująca. Oby zawsze była tak aktualna jak w pierwszym miesiącu." 29 kwietnia 2002, Przemek: "Stronka jest fajna, ale była by lepsza gdyby była z dźwiękiem :) - to taka mała uwaga . Ogólnie mi się podoba." 20 kwietnia 2002, Aga Górka: "Nowa strona jest fajna, mam nadzieję, ze na bieżąco będziecie ją uaktualniać, czego Wam zyczę przy tak aktywnie prowadzonym życiu kulturalnym :-)))" 19 kwietnia 2002, VJ Kid: "Dzień dobry. na samym początku mojego listu bardzo serdecznie was pozdrawiam, czego i wam z całego serca życzę. strona bardzo mi się podoba, ale według mnie za mało rozebranych małych dziwaczek, czyli gołych babeczek. przydałoby się trochę gorących towarów zza morza. i jak jeszcze raz zobaczę jak wychodzicie przez okno z pokoju mojej córki to was zaj..." 12 kwietnia 2002, Zygfryda Piątkowska: "hej chłopacy ale fajne macie dupalki na zdjęciu!!!" 11 kwietnia 2002, Elf: "Strona jest naprawdę świetna, największe wrażenie zrobił na mnie "klimat", tej strony. Co jest zasługą świetnego wykonania graficznego. Interfejs (heh to tak z angielskiego) jest bardzo intuicyjny, zapobiega to gubieniu sie na stronie. Jak dla mnie to bajer, trzymac tak dalej ;-))" 10 kwietnia 2002, Rybki: Witajcie, Bardzo ladna strona. Wpadniemy w poniedzialek do Harendy zobaczyc Was wreszcie na zywo. Pozdrawiamy." 10 kwietnia 2002, mihau (humoria.pl): "Witam! Baaardzo fajna stronka :) Szkoda tylko że nie mogę ściągnąć filmików, linki nie działają ... Pozdrawiam." 7 kwietnia 2002, Tomek (kabaret DNO): "bardzo pozytywne wrazenie... poczatkowo myslalem, że można by ruchome elementy zrobic we flashu... ale cofam te mysli... bardzo udana. pogratuluj kolesiowi ktory ja robił... pozdrawiam."
|
||||